Info

avatar Ten nieudany blog prowadzi jarmik z osady Bydgoszcz. Mam przejechane 237536.40 kilometrów w tym SPORO w terenie. Jeżdżę tak szybko jak mi się chce.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 98.93km
  • Czas 04:23
  • VAVG 22.57km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ulubiona trasa

Wtorek, 6 września 2011 · dodano: 06.09.2011 | Komentarze 3

Bydgoszcz myślęcinek niemcz bożenkowo szczutki mochle wojnowo trzemiętowo krąpiewo byszewo koronowo kotomierz nekla żołedowo niemcz bikeboys bydgoszcz

Ulubiona trasa, start 6.30, ubrałem dłuższe rzeczy i do końca nie zdejmowałem. Ulubiona moja trasa na dustansie 100km, o dziwo sporo aut na drodze szczutki-wojnowo, od wojnowa do drogi na koronowo dalszy ciąg remontu drogi, po drzewach ani śladu, pobocze już wysypane tłuczniem, wg mnie będzie tam prawdopodobnie ścieżka rowerowa gdyż nagle pobocze ucieka w prawo rozdzielone od starej jezdni zatoczkami autobusowymi. Dalej rutyna, w Bydgoszczy hop do Bboysów po mapnik na górala i szczotkę do napędu.


Pałac w Wojnowie © jarmik


To nie bunkier ale magazyn z dystrybutorem paliw w Byszewie © jarmik


  • DST 81.43km
  • Czas 03:45
  • VAVG 21.71km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Widziałem orła cień

Poniedziałek, 5 września 2011 · dodano: 06.09.2011 | Komentarze 3

Bydgoszcz Osielsko Jarużyn Strzelce Górne Trzęsacz Kozielec Trzeciewiec Dobrcz Kotomierz Nekla Żołędowo Niemcz Bydgoszcz

PO pracy do garażu po unibika, do myśla - tu kręcenie godzinne po alejkach w cudownek aurze wczesnojesiennej w oczekiwaniu na spotkanie z Keto. Potem wspólnie dalej w trasę, ciepło, czuć było zbliżającą się burzę. Kolega na nowej wspaniałej szosówce (udało mi się ją na chwilę dosiąść, ach co za jazda!). Chwilami niełatwo było z oczywistych względów nadążyć. Od Dobrcza już w ciemnościach, Keto tylko mnie wyprzedzał a ja doganiałem Focusa. W Niemczu rozpadało się na dobre, w ulewnym deszczu, oślepiany przez samochody dojechałem do Bydgoszczy.

Focus na trasie © jarmik


  • DST 57.02km
  • Czas 04:06
  • VAVG 13.91km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

ŚŚ 2011

Niedziela, 4 września 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 2

Najpierw z Mateuszem do mostu na Spornej, tu spotyamy się z Turkolem i klubem z Solca, razem Fordońską potem przez Fordon do Wyzwolenia i już do Strzelec. Tu zwiedzanie stoisk, w tym face to face z żywymi pszczołami, wyścigi z Matim po torze mini-żużla, szarże po trawie, chwila na batoniki i dalej po pożeganiu z klubowiczami już my z Przemkiem przez Gądecz do Borówna. Tu spotykamy uczestników Triatlonu ale akurat na rowerach szosowych z lemondkami, sporo ich było! Potem przez Neklę i odbijamy w prawo na Nowy Mostek, tu mijamy 2 razy tory i już wzdłuż torów do Myślęcinka gruntem, niestety chwilami ciężko gdyż droga po tegorocznych opadach bywała grząska i profilaktycznie została wysypana tłuczniem z ... torowisk kolejowych, ostre krawędzie przyprawiały mnie o zawał ale jakoś przejechaliśmy.

Mateusz cały czas dzielnie jechał, choć chwilowe kryzysy nie uszły mej uwadze.

wspólne kręcenie z Mateuszem - bezcenne © jarmik


Rowerów jak śliwek! © jarmik


42 kilometr - pora na kalorie. © jarmik


  • DST 31.74km
  • Czas 02:01
  • VAVG 15.74km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chwila na góralu

Sobota, 3 września 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 0

Z Mateuszem do Myślęcinka lasami, tam klasyczny zbijak za 2 zety, potem trasą WZ do dworca PKP i Dworcową do MDK-a na Dworcowej gdzie młodego z jego rumakiem zostawiam na spotkanie klubowe, ja do domu wzdłuż Brdy na naukę po niej wzdłuż rzeki do mdk-a i znowu do domu. Nad Brdą rozbrzmiewały rytmy MUSZLA FEST.

  • DST 27.23km
  • Czas 01:41
  • VAVG 16.18km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótkie kręcenie zawsze w cenie

Czwartek, 1 września 2011 · dodano: 02.09.2011 | Komentarze 2

Krótki wypad po pracy, nabliżej do lasu dlatego myk na Glinki ul. Dąbrowa do szlaku czarnego i tam zaczęła się zabawa w pokonywanie wydm - niezłe górki - 16 km czyli dotarcie do Piecek zajęło mi ponad godzinę. Powrót główną drogą z Piecek. Blisko Piecek spotkałem rowerzystę z RBrzozy na góralu a na ul. Dąbrowa szosowca.

  • DST 147.75km
  • Czas 06:19
  • VAVG 23.39km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pożegnanie sierpnia

Środa, 31 sierpnia 2011 · dodano: 01.09.2011 | Komentarze 7

Bydgoszcz - Grunwaldzka - Kolbego - Osówiec- Wojnowo-Sicienko-Teresin-Samosieczno-Krukówko-Mrocza-Orle-Witosław-Jeziorki Zabartowskie-
Dębno-Liszkowo-Radzicz-Sadki-Samostrzel-Ludwikowo-Polichno-Paterek-Nakło-Potulice-Łochowo-Bydgoszcz

Jedna z ostatnich może okazji na dłuższy wypad trekingiem więc dzięki sprzyjającej pogodzie (z wyjątkiem lekkiego zachodniego wiatru) wycieczka na krańce województwa. Przy okazji docieram wymienioną większość napędu - tylną kasetę, łąńcuch i przednią zębatkę środkową. Przejechało to żelastwo ok. 10000 km. Nowy osprzęt klasy Alivio wymienił p. Paweł z Bikeboys i jeszcze gratisowo podwiózł rowero blisko moego domu, dziękuję :). W Wojnowie podziwiam nowa halę spotową przy szkole. Do Jeziorek zajechałem wskutek złej nawigacji mapą i musiałem się cofać. Podobny błąd w Dębnie - zamiast w woj. Wielkopolskim wylądowałem w Radziczu, trudno. W Samostrzelu przerwa na posiłek, gdzie oglądam administrowane przez wojsko ruiny pałacu, tam też stoję na opuszczonych rogatkach przejazdu kolejowego, podziwiam stawy rybne, nadnoteckie łąki i znowy gdyby nie pomoc tubylców pojechałbym w złą stronę, pechowy wyjazd ale to też skutek tragicznego oznakowania drogowego - brak drogowskazów i tablic z nazwami miejscowości! Docieram do Nakła gdzie na terenie Szkoły Żeglugi Sródlądowej wre praca przy budowie mini-portu z nabrzeżem. Szybki sprint do Bydgoszczy i zdążyłem na ostatni etap TDP.

Tuiny pałacu w Samostrzelu © jarmik


Stopień piętrzący za Samostrzelem na Noteci © jarmik


  • DST 5.36km
  • Czas 00:22
  • VAVG 14.62km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

short trip

Wtorek, 30 sierpnia 2011 · dodano: 30.08.2011 | Komentarze 1

Z wizytą u rodziny więc krotka trasa.


  • DST 43.83km
  • Czas 02:18
  • VAVG 19.06km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dalej w las

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 30.08.2011 | Komentarze 1

Wyżyny/ ul. dąbrowa/ droga do piecek/ za parkingiem leśnym przy 10tce skręt w lewo w leśną drogę/ odbicie w prawo do czerwonego/ w lewo do niebieskiego/ niebieskim do czarnego/ czarnym do czerownego/ drogą z piecek do domu

Miał być wypad Expem ale ostatecznie oddałem do do serwisu na wymianę napędu i po powrocie do domu zdjąłem z haka Pozioma aby znowu inną trochę trasą rozkoszować się późnoletnim lasem. Trasa w zupełności przejezdna rowerem, od 10tki trochę ryzykowałem aby dostać się do czerwonego ale tylko chwilami walczyłem z luźnym piachem. W Emilianowie natknąłęm się na odsłoniętą w 2009r. tablicę ku czci leśniczego który czasie 2WŚ w tutejszej leśniczówce prowadził punkt oporu.

kolejny slad historii w Emilianowie © jarmik


Na bardziej piaszczystych fragmentach trasy zauważyć możnabyło niezliczone wprost ilości tropów mieszkańców lasu - dobrze to świadczy o tutejszym ekosystemie. Pogoda sprzyjała a przejazd lasem o tej porze roku to wielka frajda.

ślady mieszkańców Puszczy Bydgoskiej © jarmik


Na trasie nie spotkałem ani jednej żywej duszy. Tylko odgłosy ptaków. Dopiero na drodze do Piecek kilka osób biegało i nieliczne samochody.

  • DST 65.18km
  • Czas 03:04
  • VAVG 21.25km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

koniec łikendu

Niedziela, 28 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0

Bydgoszcz Osielsko Jarużyn Strzelce Górne Trzęsacz Kozielec Trzeciewiec Dobrcz Kotomierz Nekla Żołędowo Niemcz Bydgoszcz

Dzięki Keto wskoczyłem na siodełko, sporo szosowców na trasie, w drodze powrotnej mijaliśmy sznur aut i ludzi ciągnących na Hity (Kity?) Na Czasie w Myślęcinku.

  • DST 84.72km
  • Czas 04:43
  • VAVG 17.96km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zwiedzanie puszczy + piknik historyczny

Sobota, 27 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 5

Glinki- czarny pieszy - zielony pieszy - piecki - czarny pieszy - niebieski rowerowy dobromierz - leszyce - żółty pieszy - wypaleniska - plątnowo - chemiczna - wyżyny - wyszyńskiego - artyleryjska - ludwikowo śluza - artyleryjska - kamienna - wyżyny

Potrzeba poznawania coraz odleglejszych części Pyszczy Bydgoskiej została dziś zrealizowana. Było upalnie ale w lesie nie aż tak mimo to 2 bidony to było z a mało.

Na początku standardowa trasa i piasek niedoprzejechania na czerwonym.

Tu nie dałem rady :( © jarmik


Potem odbiłem ma zielony pieszy którym śmigałem 1 raz. W zupełności przejezdny a po dojechaniu do jez, Jezuickiego pojechałem czarnym który również mile mnie rozczarował - był bardziej urozmaicony. Równie sympatyczny okazał się rodzynek w Puszczy - rowerowy niebieski, szkoda że nie ma ich więcej.
W Łążynie jest rezerwat starych sosen oraz informacja iż pochodzący z tych stron Polak a zamordowany w Dreźnie został beatyfikowany przez JP
W Leszycach odnalazłem miłe jezioro i łąki. Jest tam też pomnik pomordowanych przez Niemców leśników.

Piekne jezioro śródleśne i łaki za Leszycami © jarmik


W lesie kwitną na całego wrzosy co świadczy o nadchodzącej, oby złotej, jesieni.

Jesień nadchodzi © jarmik


Wkrótce odbiłem na żółty pieszy którym dojechałem do krajowej 10. Tutaj już mocno naciskałem na pedały i gdzieś przed Wypaleniskami musiałem delikatnie przebić SmartSamy bo wkrótce zauważyłem delikatną ucieczkę powietrza z przednie opony - cóż szaleństwo ma czasem swoją cenę, pompując koło co kilka km dojechałem do domu, wymieniłem dętkę, zabrałem Mateusza i razem dojechaliśmy do śluzy Ludwikowo w Bydgoszczy aby wspólnie bawić się na Pikniku historycznym - Bitwa o śluzę. Spotkaliśmy tam sporo rowerzystów.

Rower - najlepsza forma poruszania się w mieście © jarmik


OGNIA!! © jarmik