Info

avatar Ten nieudany blog prowadzi jarmik z osady Bydgoszcz. Mam przejechane 237497.40 kilometrów w tym SPORO w terenie. Jeżdżę tak szybko jak mi się chce.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 58.08km
  • Czas 03:00
  • VAVG 19.36km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Asfalcikiem

Czwartek, 17 maja 2012 · dodano: 17.05.2012 | Komentarze 0

Na Młyńską z Mateuszem, potem rundka przez Myśl Maks Szczutki Osowiec i Osową. Bałem się wiatru ale nie było tak źle.

Dwaj wyspiarze i ich wierzchowce © jarmik


  • DST 11.98km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.54km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Wtorek, 15 maja 2012 · dodano: 16.05.2012 | Komentarze 0



  • DST 226.88km
  • Czas 10:25
  • VAVG 21.78km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolorowe szlaki

Poniedziałek, 14 maja 2012 · dodano: 16.05.2012 | Komentarze 8

Ruiny Zamku w Papowie Biskupim © jarmik


1. Szlak pieszy im. F. Chopina - Terespol Pomorski - Świecie. Udało mi sie przejechać cały, poczatek na dworcu PKP w Terespolu, dobrze oznakowany, do atrkcji należały jaz na Wdzie i tablica ku czci pobytu w Kozłowie Chopina, przejazd tunelem pod krajówką i dość ciekawe polne krajobrazy na drodze od krajówki do dworca PKS w Świeciu.

2. Ze Świecia do Chełmna planowałem szlakiem Zamkowym ale nad rzekami panowała gęsta mgła + napięty grafik skłoniły mnie do jazdy tylko krajówką. W Świeciu nieoczekiwanie napotykam astrobazę koło szkoły. Szkoda że nieotwarta dla mnie ::(

3. Szlak Zamków i Martylorogii Chełmno-Kornatowo. Zaczynam szlak nie od początku ale w miejscu gdzie przecina DK 1 czyli przy ul. Łunawskiej w Chełmnie. Odbicie do leśnictwa Chełmno skutkuje napotkaniem w Klamrach cmentarza poewangelickiego z tablicami. Dalszy odcinek to nieliczne tego dnia etapy leśne ale za to na maksa piaskowe, ledwo jechałem, Spotykam tu zbiorowe mogiły z 2WŚ, potem cudowny las a po wyjeździe z niego widać cudowną panoramę Świecia i Chełmna. Znowu tnę DK1 a w Wielkich Czystych przecinam ciąg jezior. Potem dluga prosta polami do Papowa Biskupiego, tu oglądam kościół i obowiązkowo ruiny bardzo ciekawe zamku. Szlak kończę nie w Kornatowie ale w Lipienku. Gdzieś jest tu zamek ale brak czasu na szukanie.

4.Szlak Firlus-Ryńsk. Zaczynam w Lipienku,ładnym szutrem jadę do Drzonowa a w Świętosławiu drogę szlakowi przecina A1, jak byk szlak wiedzie ... pod (nad)? A1, ten etap szlaku nie został zmodyfikowany, omijam go przejazdem górą. Nieoczekiwanie w Zajączkowie spotykam nienaniesione na mapy prześliczne kamienne ruiny kościoła z pieknymi ceglanymi portalami a chwilę później widzę w oddali na polach wzgórze które okazało się być średniowiecznym grodziskiem w Ryńsku, jadę polem i penetruję je - na górze błękicą się LILAKI. Kończy mi się mapa "Okolice..." i dalej korzystam z Mapy woj. Kuj-Pom i przewodnika W. Bykowskiego oraz pomocy miejscowych mieszkańców. W Ryńsku uwagę zwraca moją kościół, chata i dwór.

5. Szlak Ryńsk-Grudziądz. Z Ryńska jae przez Trzciano, Przedwórz do Nowej Wsi Króleskiej i wreszcie jest Radzyń Chełmiński. Tu cykam kościoły a dłuższy pobyt z posiłkiem oragnizuję pod zamkiem. Rewelacja - największy jaki spotkałem na rowerku, dobrze zachowany z dużym trawiastym terenem w koło i murami. Z Radzynia chcę jechac dalej szlakiem ale trochę się gubię i wpadam na pola gdzie kręcę trochę aż wreszcie pan z ciągnika pomaga mi w nawigacji. Jade przez Plemięta, Dębieniec, Piaski do kolejnego etapu - Grudziądza, to drugi mój pobyt to rowerem, tym razem nie spiesze się i zwiedzam nadwislańskie błonie, spichrze i starówkę - kolejna rewelacja.

6. Z Grudziądza starałem się jechać szlakiem niebieskim Grudziadz-Klamry ale odpuszczałem ciekawe na pewno etapy gdy odbijał on od asfaltu - czas niestety naglił. Za to za rogatkami Grudziądza spotykam cmentarz krasnoarmiejców, chwilę potem znowy randez-vous z A1 a w Wielkich Łunawach cmentarz mennonicki. To najlepiej zachowny cmentarz tego wyznania jaki widziałem - mnóstwo nagrobków świetnie zachowanych. Po drodze piękna panorama Doliny Wisły.

7. Z Chełmna planowałem szlakiem Rezerwatów Chełmnińskich ale ten brak czasu i ... sił. Jadę więc jak najkrócej drogą 551, posilając się bombami kalorycznymi.

Okazało się że Poziom też jest w stanie pokonać ponad 200km jednorazowo. Choć szlaki przejechane spokojnie, z wyjątkiem samego początku tego z Chełmna, moznamy pokonać trekingiem a nawet szosówkami.

Foty

  • DST 12.25km
  • Czas 00:33
  • VAVG 22.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Niedziela, 13 maja 2012 · dodano: 13.05.2012 | Komentarze 0



  • DST 109.33km
  • Czas 06:14
  • VAVG 17.54km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trasa na skarpie nadwiślańskiej

Sobota, 12 maja 2012 · dodano: 13.05.2012 | Komentarze 2

Na szlaku © jarmik

Opis trasy idealnie wyszedł 1976Jazzowi
Ciekawa trasa, niełatwy początek szlakiem Zielonej strugi ze względu na kiepskie oznakowanie (a może to zaleta bo przecież wtedy mozna improwizować i być zaskakiwanym!) i wymagające dla rowerzysty ukształtowanie terenu. Mnie urzekła najbardziej jazda a czasami właściwie marsz nadwislańską skarpą na szlaku Zielonej Strugi, chaszcze, częste kluczenie, dookoła wybuchająca roślinność, leśne singieltracki. Zaliczyliśmy (a właściwie ja, bo Marcin już penetrował te tereny) nowe trasy np. nadwałowe tereny w Otorowie, szlak Zielonej Strugi, rowerowy szlak Toruń-Inoworcław (jego etap z Cierpic do Gniewkowa). Zaskoczył mnie na tym szlaku spory monument upamiętniający ofiary hitlerowców z mogiłami zbiorowymi.
Dwaj partnerzy na wyprawach - Lis (Fox) i Wilk - pokonywanie nadwiślańskiego strumienia © jarmik

nadwiślańska skarpa szlaku Zielonej Strugi jak dżungla ... © jarmik

Miły dla odkrywców rowerowych akcent - bunkier na trasie © jarmik

Monument ku czci pomordowanych Polaków w lasach gniewkowskich © jarmik

Na trasie nie zabrakło niczego - była i zróznicowana nawierzchnia, krajobrazy, przyroda, zabytki, fragmenty relaksacyjne "na pogadanie" i wymagające odcinki gdzie trzeba było zmagać się z wiatrem.
Wieża ciśnień "wciśnięta" między gniewkowskie blokowiska © jarmik

Udany wypad dzięki chęci poznawania i wsparciu w realizacji wspólnego celu.

  • DST 83.84km
  • Czas 03:53
  • VAVG 21.59km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowe szlaki czyli trasa Glinki-Glinki

Czwartek, 10 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 2

Siedziba leśnictwa Pólko k. Nowego Jasińca © jarmik

z Bydgoszczy przez Myśl, Niemcz, Żołędowo i Neklę do Pyszczyna, tu skręt na Karczemkę do Stronna, asfaltem dalej do Wilczego Gardła zielonym szlakiem Stronno-Wudzyn, przejeżdżam obok szkólki leśnej. Przejeżdżam DK 25 i jadę asfaltem na Nowy Jasiniec, w połowie drogi skręcam w prawo na szlak Wyczółkowskiego by dojechać ładną trasą do Leśnictwa Pólko gdzie przy leśniczówce rośnie obok siebie 5 dębów pomnikowych
Dęby - pomniki przyrody przy leśnictwie Pólko © jarmik

i Nowego Jasińca lasami, W NJ dalej w lewo szlakiem Leona W przez leśnictwo Brzozowo, Wymysłowo do Wielonka - piękna trasa urozmaicone krajobrazy, lasy mieszane, pod koniec stykałem się z Brdą, w Wielonku docieram do szlaku Zbiorników Koronowskich i nim przez wieś Glinki gdzie napotykam cmentarz poewangelicki
poewangelicki cmentarzyk między Wielonkiem a Glinkami © jarmik

wracam do Nowego Jasińca - także piekny fragment szlaku, oba łatwe dla trekinga a zwłaszcza nowego p. Przemku!! Warto było zboczyć z asfaltu dla tych lasów. Z NJ na czarny szlak zamkowy, śmigam obok ruin zamku, ale nie jadę nim dalej do Serocka lecz skręcam w prawo i jadę szlakiem Zbiorników Koronowskich do Wudzyna. Mam ochotę popenetrować okoliczne wsie gruntem ale czas nagli, Giro o 15tej wieć już asfaltem do DK i przez Stronno do Bydzi.

  • DST 11.99km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.55km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Środa, 9 maja 2012 · dodano: 09.05.2012 | Komentarze 0



  • DST 72.62km
  • Czas 03:10
  • VAVG 22.93km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto&Trasa

Wtorek, 8 maja 2012 · dodano: 08.05.2012 | Komentarze 0

Kilka spraw na mieśce + Trasa p. Czarnówczyn Osielsko Jarużyn Gądecz Włóki Dobrcz Kotomierz Neklę i do Bydzi

  • DST 12.12km
  • Czas 00:34
  • VAVG 21.39km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Poniedziałek, 7 maja 2012 · dodano: 08.05.2012 | Komentarze 0



  • DST 100.62km
  • Czas 04:32
  • VAVG 22.20km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

W deszczu

Niedziela, 6 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 3

O 10tej trochę jeszcze padało. Mimo to wyjeżdżam. Do zamościa krajówką, tam skręt do Nadkanala i Łochowa szutrem, skręcam na Gorzeń, w połowie drogi między łochowem i łochowicami po prawej widzę tabliczkę: cmentarz ewangelicki i faktycznie w kępie bzów jest ale nagrobków niewiele
Nieliczne pozostałości cmentarza za Łochowem © jarmik

Z Gorzenia skręcam do Ślesina, tu rótko fotuję kościół sw. Mikołaja.
kościół św. Mokałaja w Ślesinie. © jarmik

Odbijam trochę za Ślesin aby zobaczyć obelisk ku czci poległych czerwonoarmistów
obelisk poległych krasnoarmiejców koło Ślesina © jarmik
.
Dopiero teraz przestaje padać i wiać, robi się cieplej a może to zasługa dwóch wyschłych lionów z gorzeńskiego sklepiku? Ryzykuję jazdę gruntem przez Kazin do Teresina - droga niestety gliniasta i pełna kałuż, łapie glebę i ciuchy do prania. Dalej przez Samosieczno jadę do Trzemiętowa to napotykam pieknie położony dom dziecka i dalej zabytkowy cmentarz
stary cmentarz w Trzemiętowie © jarmik

Dalsza trasa przez wierzchucice witoldowo salno a z salna do wtelna przecudny szuterek - bez kałuż wwśród miłych krajobrazów, potem krajówką do szczutek i klasy p. bożenkowo, maksa do bydzi.