Info

avatar Ten nieudany blog prowadzi jarmik z osady Bydgoszcz. Mam przejechane 237536.40 kilometrów w tym SPORO w terenie. Jeżdżę tak szybko jak mi się chce.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 175.52km
  • Czas 08:16
  • VAVG 21.23km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie warto bać się burzy

Sobota, 21 kwietnia 2012 · dodano: 23.04.2012 | Komentarze 0

Inowrocław tupadły kobylniki kruszwica racice siemionki łuszczewo mielnica duża szewce piotrków kujawski radziejów bronisław pieranie szpital lipie gniewkowo rojewo złotniki kujawskie nowa wieś bydgoszcz

nadgoplańskie fotki


  • DST 6.01km
  • Czas 00:21
  • VAVG 17.17km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Serwis

Czwartek, 19 kwietnia 2012 · dodano: 20.04.2012 | Komentarze 0

Serwis przerzutek i nowe okładziny hamulcowe ale ostatni raz żywiczne, na kolejne umówilismy się na półmetaliczne lub metaliczne, żywiczne za szybko się ścierają :(


  • DST 8.02km
  • Czas 00:28
  • VAVG 17.19km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do DAg-a ale innego z papierkami

Środa, 18 kwietnia 2012 · dodano: 20.04.2012 | Komentarze 0



  • DST 80.39km
  • Czas 04:09
  • VAVG 19.37km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

SIL-owska trasa

Wtorek, 17 kwietnia 2012 · dodano: 18.04.2012 | Komentarze 0

Trasę Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych z Wojnowa pokonywałem wiele razy samu lub z kolegami z bikestats, tym razem chciałem szlak zielony pokonać za jednym razem w całości. Z Bydzi podjechałem przez Osową Górę do Osówca ścieżką rowerową. Cały szlak jest dość dobrze oznakowany strzałkami kierunkowymi i tablicami opisującymi mijane tereny:
Szlak SIL w Osówcu © jarmik

I wszystko wiadomo © jarmik

Początkowo szlak wiedzie lasami, niekiedy trudno się jedzie, trzęsie, trasa pokrywa się ze szlakiem umocnień przedmościa bydgoskiego (czerwony) ale odcinek ten jest ciekawy, usiany bunkrami ukrytymi w lasach. Pod koniec krótki odcinek asfaltu i docieram do DK10, przecinam ją na wprost i dojeżdżam do dworku w Kruszynie:
dworek w Kruszynie © jarmik

Mijam kościół i jadę szlakiem podziwiając uroczą miejscowość. Docieram do skansenu umocnień, po chwili widzę po lewej kolejny bunkier w lesie a za moment zauważam po prawej bunkier na terenie prywatnej posesji z dobudowaną do niego altanką:
Udomowiony bunkier w Kruszynie © jarmik

Po lewej mijam nadnoteckie łąki, wyjeżdżam z Kruszyna i jadę polami, alejami drzew, docieram do leśnictwa Kruszyn obok którego leży Rezerwat Przyrody gdzie też podjeżdzam:
Rezerwat Kruszyn © jarmik

Piekny las ciągnie się równolegle do torów kolejowych. Wracam jednak na szlak i po chwili widzę drugi wjazd do Rezerwatu:
Wjazd z drugiej strony © jarmik

Na penetrację rezerwatu trzeba się wybrać innym razem Poziomem. Jadę szlakiem przez Strzelewo, przecinam DK 10, Janin, Zawadę, Sicienko, Wojnowo - tu postój koło dworku:
Wojnowo-dwór © jarmik

Trasa wiedzie przez Mochle, szutrem do Szczutek i do drogi w Osówcu. Tu kończę wypad. Wracam do Szczutek asfaltem i DK5, mam chęć jechać Biwakową (tu zauważam pomnik przyrody:
dąb św. Jana na ul. Biwakowej © jarmik

do Smukały, ale jadę 244 do Bożenkowa i odbijam w prawo lasem do Smukały, potem szlakiem Brdy do domu.

  • DST 11.78km
  • Czas 00:33
  • VAVG 21.42km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

do pracy rodacy

Poniedziałek, 16 kwietnia 2012 · dodano: 17.04.2012 | Komentarze 0



  • DST 66.48km
  • Czas 03:05
  • VAVG 21.56km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niewielka to odwaga wybrać się do DAG-a

Niedziela, 15 kwietnia 2012 · dodano: 15.04.2012 | Komentarze 4

Zainspirowany opowieścią Marcina jak wyglądadojazd do Daga "nie przez dziurę" postanowiłem wjechać tam od strony bramy na Glinkach. Najpierw kieruję się na teren Parku Przemysłowego gdzie jeszcze sporo budynków DAGa trzyma się krzepko ale patrząc na postęp prac pewnie niedługo.
budynki DAG na terenie Parku Przemysłowego © jarmik

Penetruję też okolice ulicy Lisiej gdzie jest sporo budynków w dobrym stanie, może one ocaleją? Jadę wreszcie do Exploseum gdzie byłem ale przed "renowacją" czyli uturystycznieniem trasy. Na ścianie jednego budynku zauważam tablicę:
Tablica pamiątkowa w Exploseum © jarmik

Na terenie Exploseum porządek, tablice ostrzegawcze, odrestaurowana bocznica i tory, Nieźle.
teren Exploseum © jarmik

Mam zamiar zabrać kiedyś tu rodzinkę rowerami, do wielu miejsc mozna dość z buta i pozwiedzać, dobrze że samo Exploseum nie jest szczelnie ogrodzone. Jeżdże drogami jeszcze po terenie, zapędzam się na teren Zachemu, wracając dostaję OPR od stróża jakiegoś budynku (Nie ma gdzie jeździć?). Nie rozumie potrzeby dojechania tam gdzie jeszcze się nie było! Cały czas lekko pada, postanawiam smignąć do Przyłubia asfaltem, w Wypaleniskach zajeżdżam do leśnictwa Miejskie (sic!) to podziwiam staw rybny ładnie połozony i dworek:
dworek w leśnictwie Miejskie © jarmik

Co dziwne na mapie leśnictwo Zagórzanka widnieje sporo dalej w stronę Solca a na bydunku widniej nazwa leśnictwo Zagórzanka. Ot zagwozdka!
Koło dworku odkrywam w oddali jakieś ruiny nad strugą, mo że to dawny młyn? Urocze miejsce, polecam, zwłaszcza że stąd można przebić się do szlaku zółtego.

staw rybny koło leśnictwa Miejskie © jarmik

Cisnę do Przyłubia, zawracam na Solec 394ką, w Solcy na ul. Wolności przystaję koło skweru z tablicą ku czci mieszkańców miasta zamordowanych prze Niemców.
Cześć ich pamięci © jarmik

Od Solca tracę prąd, może to efekt pogody a może nocnej pracy? Ledwo żywy jadę od domu.
Zainspirowany info of Karolxii znalazłem ten link
o okupacji Solca, wynika z niego żeten dworek leży w miejscowości RUdy.

  • DST 78.11km
  • Czas 03:58
  • VAVG 19.69km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pościg za sześćsetką

Sobota, 14 kwietnia 2012 · dodano: 15.04.2012 | Komentarze 0

Bydzia myśl szlak brdy smukała szlak czerwony tryszczyn dk 25 wtelno modrzewiec mochle wojnowo osówiec wojnowo sicienko kasprowo goncarzewy sitno sicienko nowa dabrówka osowiec osowa g bydzia.

Zostały już tylko podklady © jarmik



Okazało się po czasie że tego samego dnia podobne tereny penetrował 1976Jazz, ciekawa będzie więc konfrontacja relacji. Ja zacząłem podróż śladem koleji 600mm we Wtelnie na wysokości Wyczółkowa. Przy drodze do Wtelna widać na poboczu przebieg kolejki - charakterystyczne pobocze, przec Wtelnem 600tka odbija na prawo wgłąb wtelna niedostępnym gruntem. W asfalcie na Chmielewo tkwią szyny które trudno wyrwać na złom bez niszczenia drogi, na szczęście. Śladem 600tki jest też ulica Nad Torem. Centrum Wtelna omijam jadąc ściśle śladem kolejki, jadąc czasami chaszczami (dzieciaki krzyczą "tam nie ma już drogi!"). Zaskakuje mnie mnogość podkładów kolejowych i to że są betonowe, nie drewniane. Kieruję się na Modrzewiec. Po prawej stronie drogi, potem szutru wąski pas swieżo zniwelowanego terenu, chyba tędy jechała ciuchcia. W Modrzewcu krzyżują się szlaki: żółty pieszy Wyczółkowskiego, rowerowy R1, no i 2 szlaki 600tki! Uroku dodają nazwu ulic: Dworska i Folwarczna. Ja jadę gruntem potem szutrem do Mochla wzdłuż 600tki. Ląduję na zakręcie drogi 244 która pieknie przecinają szyny. Z Mochla chciałem jechać sladem kolejki ale trochę odbiłem za bardzo w lewo ale dzięki temu zwiedziłem cudny szuter równoległy do 244, fragment szlaku zielonego. 244 wracam do Wojnowa i Mochla aby ujrzeć w asfalcie znowu szyny! Tu 600 odbija w prawo gruntem, tu widzę jedyne podklady drewniane! Jadę na Trzemiętowo, po oby stronach drogi widać linię przebiegu 600 która przecina drogę kierując się na Sicienko. Ja jadę trochę na Trzemiętowo i odbijam gruntem w lewo na Sicienko po chwili zrównując się z kolejką. W Sicienku odnajduję ulicę Kolejową, która wiedzie do szutru na Kasprowo - większego węzła kolejki 600 mm. Jadę wzdłuż trasy kolejki porośniętej chaszczami. W kasprowie widać teren w kształcie trójkata ale bez podkładów czy jak często wcześniej odciśniętych w gruncie ich śladów. Kusi mnie trasa na Trzemiętowo lecz czas nagli i odbijam pieknym brukiem na Goncarzewy z duchem kolejki po prawej. W Goncarzewach z żalem kończę pościg za 600tką. Wracam do Sicienka a dalej nie asfaltem ale szlakiem niebieskim promującym walory lokalnej przyrody "turystycznym szlakiem rowerowym edukacji przyrodniczej" Stowarzyszenia Inicjaty Lokalnych w Wojnowie. Piękna trasa aż do Osówca.
Zadziwiła mnie mnogość śladów kolejki, nie samego "pobocza" czyli gruntowego szlaku ale podkładów i to betonowych, ich odcisków w gruncie, nazw ulic. Świadaczy to o tym iż demontaż nastąpił niedawno. Wiele nowych odciknów pokonalem gruntem i szutrem.
Pozostały jeszcze dalsze tereny do penetracji w dalszym czasie.
600mm fotki


  • DST 11.91km
  • Czas 00:34
  • VAVG 21.02km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

ISoB

Sobota, 14 kwietnia 2012 · dodano: 14.04.2012 | Komentarze 0



  • DST 13.20km
  • Czas 00:40
  • VAVG 19.80km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście w róznych sprawach

Piątek, 13 kwietnia 2012 · dodano: 13.04.2012 | Komentarze 0



  • DST 12.44km
  • Czas 00:35
  • VAVG 21.33km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na Błonie

Czwartek, 12 kwietnia 2012 · dodano: 13.04.2012 | Komentarze 0