Info

avatar Ten nieudany blog prowadzi jarmik z osady Bydgoszcz. Mam przejechane 237430.40 kilometrów w tym SPORO w terenie. Jeżdżę tak szybko jak mi się chce.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 107.98km
  • Czas 06:34
  • VAVG 16.44km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bydgoszcz - Bałtyk - dzionek drugi

Środa, 8 maja 2013 · dodano: 09.05.2013 | Komentarze 4

piece zblewo stara-kiszewa orle liniewo nowa-karczma trzepowo przywidz kolbudy bąkowo gdańsk sopot pkp bydgoszcz

pobudka moja o 5tej, ani o 6tej, szybkie zwijanie obozu i w drogę do celu.
wybieram znowu nową trasę nad morze by odkryć nowe tereny i pozaliczać trochę gmin. zbaczamy z krajówki na wojewódzką. piękne tereny kaszub, typowo turystyczne, we wsiach ... punkty informacji turystycznej, sielskie widoki, ah...
trasa ciekawa widokowo ale już aż do gdańska towarzyszą nam podjazdy i zjazdy, ania tego nie lubi (to typ jak się przekonałem szosowca płaskoterenowego, potrafi na płaskim jechać tak szybko jak ja) ale na pytanie czy zawracamy rzuca piorunujące spojrzenie (to lubię, nie poddawać się!). w zamu kiszewskim zarzadzam przerwę, ania odpoczywa a ja nie wytrzymuję i przy okazji odwiedzam
prywatny, pięknie położony, otoczony fosą, szkoda że niedostępny zamek. dziś jest od rana pochmurno ale tylko lekko kropi, by po 3 godzinach zaczął się upał. ania odczuwa już kilemetry wyprawy więc tempo wolniejsze ale po pytaniu czy zawracamy rzuca mordercze ... już dalej nie pytam.
zaczynają się piękne pagórkowate tereny powiatu kościerskiego (kosczersczi powiot), przywidz oferuje, jak to nad morzem stoki narciarskie. aż do kolbud zaczynają się piękne tereny leśne, oczywiście pagórkowate, pełne slimaków winniczków. ruch aut się wzmaga. wreszcie gdańsk, tu sprint uliczkami osiedlowymi na starówkę, półgodzinny postój, krótko na obiad i 50-minutowy sprint piękną scieżką rowerową do sopotu wzdłuż megadługiej aleji niepodległości. na plaży lądujemy nieco zdala od mola na wyskokości ul. traugutta. ania nawiguje smartfonem :)!. godzinne leniuchowanie w cieniu na plaży. thx anula za kompaniję. jesteś de best. masz potencjał kobieto!

zaliczone gminki: kaliska, zblewo, stara kiszewa, liniewo, nowa karczma, przywidz, kolbudy górne.

  • DST 131.29km
  • Czas 07:42
  • VAVG 17.05km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bydgoszcz - Bałtyk - dzionek pierwszy

Wtorek, 7 maja 2013 · dodano: 09.05.2013 | Komentarze 3

bydgoszcz koronowo buszkowo mąkowarsko gostycyn tuchola legbąd czersk odry leśna-huta czarna-woda piece

trasy

plany były trchę w inny rejon ale wolne dni w szkołach wskutek matur zaowocowały wspólnym tripem do wielkiej wody. wystartowaliśmy o 8ej. chciałem podążyć nad morze inną nieco trasą niż ostatnio z Keto. początkowo krajówką przez koronowo, ruch umiarkowany, trwa budowa ścieżki (chyba) rowerowej wzdłuż Koronowskiej. tempo 18-19 km/h po płaskim i 14-15 pod górkę tak by ania debiutująca w "poważnej" tzn. bez mamy, pierwszej swej wyprawie miała siły na kręcenie drugiego dnia. na szczęście pogoda dopisała nie padało. Brakowało mi jedynie penetrowania dworków i kurhanów ale nie miało to tym razem sensu. jadąc przez gostycyn wspomianałem trasy z marcinem i alexem, w odrach - wypad z krzychem.
w tycholi tradycjny obiad z palnika i drzemka ani. chcąc skrócić drogę z czerska do starej kiszewy ryzykuję leśny dukt z wojdala fo kiszewy. i to był błąd, asfalt przeszedł w szuter potem w miękkusi piach, próbowaliśmy jazdy ale nawet grubsze opony trawersa się poddały, odbilismy na leśną hutę, tu początkowo entuzjazm bo pojawił się zbity szuter ale potem miękki czarny zużel i wreszcie ... bruk. wybawienie w postaci gładziutkiej asfaltowej krajówki nadeszło w czarnej wodzie. mając ponad 120 km na licznikach pedałujemy jeszcze by osiąść na noc w lesie w Piecach. nie było nawet tak gorąco a mit o odludziu prysł gdy obok namiotu przebiegł biegacz. ledwo pomieściliśmy się w namiociku.
photos

  • DST 19.14km
  • Czas 01:01
  • VAVG 18.83km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca i myasto

Poniedziałek, 6 maja 2013 · dodano: 06.05.2013 | Komentarze 1



  • DST 32.24km
  • Czas 02:41
  • VAVG 12.01km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

rowerzyści (g)rzeczni

Niedziela, 5 maja 2013 · dodano: 05.05.2013 | Komentarze 0

mariola domagała się trasy, apdło na smukałę, pgoda po południu jeszcze cudniejsza, w drogę.
tam: ddr-em wyszyńskiego, kamienną, gdańską, z myśla szlakiem brdy więc offroadowo.
podjechaliśmy do elektrowni i koło niej na skwerek podelektować się rozlewiskiem rzeki i ... lodami.
powrót przez mostek do smukalskiej, 2 górki i szalkiem rowerowym do rynkowa, pokonujemy tory i z niemcza zjazd z v 33 km/h - mariola prawie nie hamowała!!! Szkoda że tego państwo nie widzieli. szacun żoneczko!

foty kiedyś tam jak orły będa mogły :(

  • DST 69.73km
  • Czas 03:14
  • VAVG 21.57km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

grodzisko strzelce dolne

Niedziela, 5 maja 2013 · dodano: 05.05.2013 | Komentarze 3

bydgoszcz myślęcinek osielsko jarużyn strzelce-górne strzelce-dolne gądecz włóki sienno kotomierz zalesie stronno karczemka pyszczyn nekla niemcz myślęcinek bydgoszcz

cel był jeden - grodzisko w strzelcach dolnych. o dziwo leży raczej w górnych ale mniejsza. namiary z netu, foty z google earth i w drogę, oczywiście z ręcznym szkicem. próbowałem podjechać od drogi 244 ale wszędzie prywatne włości, płoty, siatki i wreszcie strome skarpy, z rowerem nie najlepiej. zjechałem więc do strzelc dolnych i tu po 20-300m odbiłem w polną drogę pod górę obok domostw. i oto efekt.

no ale serwis fotek przechodzi jakieś rewolucyjne zmiany i na razie kicha. foty na dysku a serwis padł. brawo. orzeł może :(

fotki picassowe

foty z neta
z grodziska wspaniały widok na dolinę wisły. ciężko dostrzec widoczny z satelity wał. zjeżdżam do drogi 256. w gądeczy podjazd szlakiem czarnym rowerowym obok jaskini bajka, dawnom tu nie był, cudnie tu. znowu na górnym tarasie. za kościołem we włókach odbijam w nigdyniejechany szuter do nowego kościoła we .. włókach. cykam go, akurat trwają uroczystości 1 komunii. potem na kotomierz krajówką 56. ruch na niej jak zwykle mizerny (co to za krajówka?). w ketomierzu odbijam na dawno nie przejechane Zalesie. mijam odnowione bydynki pkp. coś ostatnio pkp odnawia przynajmniej outside dawne małe stacyjki (jak w maksymilianowie). mijam zalesie i ląduję w stronnie. pozostało tylko już do domu, pogoda cudna, rowerzystów dziesiątki. mijam peletonik rodzinny- w środku przyczepkę z dzieckiem ciągnie ... szczuplutka dama. kawałek dalej nadciąga peleton szosowców - juniorów z mdk-u.
nie ryzykuję przejazdu przez myślęcinek. w bydgoszczy napotykam bigaczy projektu bydgoszcz na start. szacun. bieganie to dopiero wysiłek.

fotek trochę cyknąłem ale orły z serwisu jakoś nie mogą...

  • DST 12.21km
  • Czas 00:33
  • VAVG 22.20km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Arbeit

Sobota, 4 maja 2013 · dodano: 04.05.2013 | Komentarze 0



  • DST 86.36km
  • Czas 04:14
  • VAVG 20.40km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

TalkTrip

Piątek, 3 maja 2013 · dodano: 03.05.2013 | Komentarze 0

ustawka z keto, od 11tej bo przecież święto. lekko chłodnawo ale bez oznak deszczu.

bydgoszcz niemcz maksymilianowo bożenkowo szczutki mochle gogolinek witoldowo salno więzowno koronowo samociążek bożenkowo maksymilianowo niemcz bydgoszcz

omówiono sprawy ważne i mniej ważne, trasa zleciała że hej.

I Czak ma być!

  • DST 80.44km
  • Czas 04:20
  • VAVG 18.56km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rodzinnie

Czwartek, 2 maja 2013 · dodano: 03.05.2013 | Komentarze 3

z anią, która domagała się kolenego dłuższego dystansu, po odespaniu nocki, po południu już chłodniej i pochmurnie. nie miałem weny na długi trip ale młode pokolenie naciskało, po 50 km miałem ochotę wracać, po 70 koniecznie ale skończyło się dopiero po 80tce.

bydgoszcz myślęcinek osielsko jarużyn strzelce-górne włóki trzęsacz stzrelce-dolne fordon ścieżka-rowerowa-do-myślęcinka pętla-2-razy kamienna sporna kapuściska bppt

w myślu obok browaru otaśmowana już trasa do mazovii mtb - wytyczona w krzakach w których nigdy nie ośmieliłbym się jechać.

  • DST 52.33km
  • Czas 02:37
  • VAVG 20.00km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

rajd dla bł. JP2

Środa, 1 maja 2013 · dodano: 03.05.2013 | Komentarze 4

Rysiek namówił mnie na rajd pamięci JP2, odeszła mnie ochota na masówki ale dałem się namówić i dobrze bo catering na trasie przerastał
moje potrzeby energetyczne :). jedyny minus że impreza jak się okazało a nie było to jednoznacznie określone na www, miała bardziej charakter rajdu niż zawodów stąd zbyt dużo jak dla nas postojów, jedzenia i za wolne tempo. stąd pod koniec z rychem pocisnęliśmy trochę wbrew regulaminowi :) a ja po zakończeniu jeszcze pohasałem po lasach puszczy.

zacny człowiek, warto dla jego pamięci pojechać © jarmik

sporo nas było © jarmik

muzeum misyjne © jarmik

PYECKI © jarmik


  • DST 18.65km
  • Czas 01:04
  • VAVG 17.48km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca N @ myasto

Środa, 1 maja 2013 · dodano: 03.05.2013 | Komentarze 0

po pracy po smar łańcuchowy i dętkę 28".