Info

avatar Ten nieudany blog prowadzi jarmik z osady Bydgoszcz. Mam przejechane 237430.40 kilometrów w tym SPORO w terenie. Jeżdżę tak szybko jak mi się chce.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 12.21km
  • Czas 00:38
  • VAVG 19.28km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

praca

Poniedziałek, 3 grudnia 2012 · dodano: 03.12.2012 | Komentarze 1

rani -2,5 st ale bez wiatru więc spoko luzik. tylko kolega jest w szoku - ty sobie chłopie zaszkodzisz tym jeżdżeniem w mrozie...

  • DST 52.51km
  • Czas 02:45
  • VAVG 19.09km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zakole Wisły

Niedziela, 2 grudnia 2012 · dodano: 02.12.2012 | Komentarze 4

W Strzyżawie chciałem dotrzeć do szlaku rowerowego inaczej niż zwykle i z mostu 4dońskiego po schodach, wjechałem na asfalt i nim pod mostem do zakola. asfaltem wiodącym pod mostem dotarłem do zjazdu do Wisły. cofam się i jadę gruntówką z nadzieją dotarcia do szlaku rowerowego lub pieszego K. Wyrostkiewicz.
Gdzieś w zakolu Wisły koło Strzyżawy © jarmik

docieram jednak do prywatnego terenu, ponowna próba inną drogą kończy się tak samo
Prywatne teerny między Wisła a DK 80 © jarmik

cofam się więc do mostu i za stadniną koni jadę klasycznie szlakiem, szlak(g) by to...
dawno tędy nie jechałem ostatnio chyba Poziomem, niełatwe warunki, błoto, kałuże, korzenie lub kawałki cegieł i kamienie, podjazdy, piachy.
niełatwa trasa © jarmik

z radością docieram do dk, przecinam ją i szlakiem pieszym czarnym jadę do ostromecka.
to docieram do stacji kolejowej, wstyd ale mimo że często przejeżdżam obok szlakiem niebieskim rowerowym nigdy nie zahaczyłem o to historyczne miejsce.
ostromecko - przystanek kolejowy © jarmik

jest tu nawet mała wieża ciśnień ale chyba tu mieszka ktoś, sporo osób sie kręci więc czmycham szybko
w centrum wsi (trochę trudno mówić mi o ostromecku wieś) fotuję pomnik i wracam do domu.
Pomnik w parku ostromeckim © jarmik


  • DST 114.06km
  • Czas 05:45
  • VAVG 19.84km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Orły w Orlu

Sobota, 1 grudnia 2012 · dodano: 02.12.2012 | Komentarze 5

trasa dzisiejszej eksursji: bydgoszcz wyszyńskiego kamienna koronowska szcutki mochle wojnowo sicienko goncarzewy michalin gumnowice suchary karnowo nakło chrząstowo małocin wyrza orzelski-młyn orle orlinek mrocza D243 słupowo prosperowo trzemiętowo wojnowo osówiec osowa-góra bydgoszcz

startujemy z 1976jazzem późno (ale trzeba po sezonie się wyspać) o 10tej. Pod tesco burza mózgów - kilka planów, wybór pada na gminę mrocza i uroczą jak się okazało miejscowość orle. najpierw podjeżdżamy penetrować ruiny dawnej papierni przy siedleckiej. złomarze tną pręty a my buszujemy po budynkach.
wnętrze jednego z budynków papierni © jarmik

Trochę chłodno więc wzdłuż koronowskiej śmigamy do celu. w mochlu zatrzymujemy się przy cmentarzu poewangelickim, szybki sprint do sicienka, w goncarzewych zauważamy że niepozorne bajorka dostały urzędowy "glejt"
goncarzewy © jarmik
. Stały się użytkami ekologicznymi.
Przy drodze goncarzewy-michalin, któa jadę 1.raz zauważam 600tkowe tory, Jazz wskakuje na nie i wciela się w rolę składu osobowego.
w sumie da się jechać... goncarzewy-michalin © jarmik

Z Michalina do gumnowic jedziemy też nowym dla mie odcinkiem o szutrowej nawierzchni. Ciekawe, krajeńskie krajobrazy ale wiatr wieje w twarz, palce w rękawicach marzą - ZIMA.
We like it! © jarmik

Chwila postoju na posiłek skutkuje odkryciem cmentarza poniemieckiego i ciekawej aczkolwiek zrujnowanej kapliczki. tu też spotykam lokalsów pijących wino marki "wino", chwilę konwersujemy, ale są w porzo bo przyjechali tu rowerami
piękno starych cmentarzy © jarmik

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © jarmik

Szybki sprint do Wyrzy i ładną gruntówką lasem dojeżdżamy do Orzelskiego Młyna. Tu zapomniany cmentarz....
cmentarz w Orzelskim Młynie © jarmik

... i uroczy młyn nad rzeczką Orlą
młyn w Orzelskim Młynie © jarmik

Chwilę podziwiamy cuda techniki i ciśniemy gruntami, przecinając linię kolejową, do Orla. Jest naprawdę zimno, pada śnieżek.
przejazd kolejowy na drodze (?) Orzelski Młyn-Orle © jarmik

Wreszcie dociermy do clue wyprawy - folwarku i dworu w Orlu, w zasadzie dzięki czujności Jazza, bo aby tu dotrzeć trzeba odbić od asfaltu w boczną dróżkę nad jezioro. Ale miejsce mnie zauroczyło - położone na uboczu, z dala od siedlisk ludzkich, jakby skansen, żywej duszy, tylko przyroda, zabytki i MY. Z upojeniem penetrujemy teren kościoła z pięknym drewnianym płotkiem, dworek i spichrz. Jest tu też ładny starodrzew.
kościółek w Orlu © jarmik

stare drwniane płotki - kocham je! © jarmik

dworek w Orlu © jarmik

spichrz nad jeziorem Witosławskim w orlu © jarmik

jeszcze jedno ujęcie z Orla © jarmik

za spichrzem - jezioro witoslawskie © jarmik

Magiczne miejsce, jak tu miło musi być latem. Niestety musimy wracać, robi się późno, wybieramy drogę na Mroczę, mijając ... Białowieżę. W Morczy jeszcze jedna fotka
Miły widok w Mroczy © jarmik

Z Mroczy już "Trzemiętowski Klasyk Szosowy", ledwo nadążam z "nemającym formy" Marcinem, cóż latka lecą, powoli się zmierzcha ale wiatr już raczej nie przeszkada.

Bardzo udany wypad, dzięki Jazz za pomysł. Do następnego razu.

  • DST 113.62km
  • Czas 05:10
  • VAVG 21.99km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Toruński Klasyk Szosowy

Piątek, 30 listopada 2012 · dodano: 30.11.2012 | Komentarze 3

klasztor Franiszkanów w Toruniu © jarmik


Najpierw po mieście pozałatwiać kilka spraw, potem przez Bppt, do wypalenisk DK10, tą samą DK przez Cerpice do Torunia, z zaprzyjaźnionego miasta do Bydgoszczy DK80. dopiero pod strzyżawą zaczęło kropić ale za mostem fordońskim przestało.

  • DST 41.08km
  • Czas 01:49
  • VAVG 22.61km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bezdeszczowe okienko

Czwartek, 29 listopada 2012 · dodano: 29.11.2012 | Komentarze 0

Od 13.45 wyskoczyłem na szosę wykorzystać bezdeszczowe okienko, nawet dość ciepło po poprannej wietrzno-deszczowej siekance.
Miejsce Pamięci Narodowej w Solcu Kujawskim - ul. 29 listopada © jarmik

bydzia bppt - DK - wypaleniska - DK solec kujawski - otorowo łęgnowo - toruńska bydgoszcz

  • DST 12.44km
  • Czas 00:38
  • VAVG 19.64km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Środa, 28 listopada 2012 · dodano: 28.11.2012 | Komentarze 0

dziwne, nie padało :)

  • DST 41.08km
  • Czas 02:04
  • VAVG 19.88km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

DeKowanie w deszczyku

Wtorek, 27 listopada 2012 · dodano: 27.11.2012 | Komentarze 2

Krótko do pracy, potem do biblioteki na Srynek, do UKW, do Taty na Bartodzieje po odnalezione cudownie słuchawki do ericssona, potem rundka przez Nowotoruńską do Wypalenisk i znowu krajówką ale już pod wiatr i deszczyk do wylotu BPPT, tu mała pętla i przez BPPT do domu.

  • DST 12.33km
  • Czas 00:39
  • VAVG 18.97km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca-

Poniedziałek, 26 listopada 2012 · dodano: 27.11.2012 | Komentarze 0



  • DST 130.84km
  • Czas 06:04
  • VAVG 21.57km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gliszcz-Kolonia

Niedziela, 25 listopada 2012 · dodano: 25.11.2012 | Komentarze 6

Bydgoszcz-BPPT myślęcinek osielsko niemcz nekla kotomierz koronowo więzowno salno byszewo prosperowo słupowo słupówko gliszcz-kolonia gliszcz trzemiętowo smolary wojnowo mochle szczutki bożenkowo jagodowo niemcz bydgoszcz

start o 7mej, mgła minimalna, podobnie jak mżawka. dla rozgrzewki najpierw rundka po bppt, żwawym tempem asfaltem do kotomierza. kawałek za nim po prawej uwagę mą przykuwa odosobnione skupisko drzew na wzgórku.
Co mogło tam być???? © jarmik

po błotnistym polu idę popenetrować
trochę kamieni i tyle... © jarmik

drzewa, sporo dużych kamieni ale ani ślacu grobów czy innych "zdobyczy". zawiedziony wracam do roweru.
Ale w domu okazuje się że miałem "nosa"
na forum Bunkra ten sam obraz
Czyli warto było ...
Pierwszy raz penetruję też teren - dworek i park w Kotomierzu. Park w stanie agonalnym, dworek nie lepszym, chyba bez właściciela.
Dworek w Kotomierzu © jarmik

Brama wjazdowa do dworku kotomierskiego © jarmik

Za Koronowem zaczynają się przepiękne tereny powstałe dzięki szleńczym wybrykom lodowoca - pagórki, doliny, jeziora rynnowe. W jednej z dolin, nad jeziorem leży sanktuarium MB Byszewskiej, po wielu laatch nareszcie zaczęła się renowacja, choć jeszcze niedokończona.
odnowiona świątynia sanktuarium MB Byszewskiej © jarmik

Tu chwila na herbatkę i posiłek. Blisko Krąpiewa zauważam na poboczu podkłady kolejki wąskotorowej - bocznego odgałęzienia - odcinka łukowiec-krąpiewo-wierzchucin królewski
podklady kolejki wąskotorowej koło Krąpiewa © jarmik

postanawiam odwiedzić gliszcz-kolonię, w tym celu jadę drogą 243 wzdłuż jez. słupowskiego w okolice drzewianowa, odbijam w lewo szutrem i jadę, gdyż nie ma drogowskazów "na czuja" aby trafić do "kolonii" i ... znowu tego dnia mam szczęście, trafiam idealnie, czyli mam szanse w Harpaganie!
Nawigacja nie zawiodła © jarmik

szuter zamienia się tu w "unijny" asfalt i kieruję się na gliszcz. niestety mgła się nasila, dodatkowo od tej pory aż do bydzi jadę pod silny dość wiatr i to pod górkę aż do gliszcza, spada mi też łańcuch :(. aż do wojnowa tracę sporo sił, żadnych bikerów na trasie.
Jeszcze jeden postój w szczutkach i cisnę do domu.
Klasyczną już trasę "byszewską" pokonuję n-ty raz, tym razem pierwszy w odwrotną stronę. warto było bo tego cmentarza i podkładów nigdy jakoś nie widziałem.

  • DST 55.89km
  • Czas 02:39
  • VAVG 21.09km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szosowy Klasyk Wojnowski

Sobota, 24 listopada 2012 · dodano: 25.11.2012 | Komentarze 2

bydgoszcz osowa-góra osówiec wojnowo mochle szczutki zdroje bożenkowo maksymilianowo jagodowo niemcz myślęcinek bydgoszcz

cały czas lekka mżawka, pod koniec trasy spotkałem 2 "górali". Ogólnie idealne warunki do jazdy, rześko.

ul. Kamienna w Bydgoszczy ale "na boku" © jarmik


Jagodowo - urocze wagony kolejowe :) © jarmik