Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215829.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2013

Dystans całkowity:1352.36 km (w terenie 30.00 km; 2.22%)
Czas w ruchu:64:01
Średnia prędkość:21.13 km/h
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:48.30 km i 2h 17m
Więcej statystyk
  • DST 51.35km
  • Czas 02:18
  • VAVG 22.33km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalety oklepanych tras

Wtorek, 26 marca 2013 · dodano: 27.03.2013 | Komentarze 0

Po odespaniu nocki klasyk przyłubski, aby dobić do 50km nieco poza przyłubie krajówką.


przez otorowskie interwały ponad 30km/h

zaletą oklepanych tras jest szybki wpis na BS.




  • DST 11.79km
  • Czas 00:42
  • VAVG 16.84km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Wtorek, 26 marca 2013 · dodano: 26.03.2013 | Komentarze 0

Nieco krócej bo większość asfaltowo, rano minus 9st. C.




  • DST 52.80km
  • Czas 02:35
  • VAVG 20.44km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przyjemne z pożytecznym

Poniedziałek, 25 marca 2013 · dodano: 25.03.2013 | Komentarze 0

bydgoszcz-osielsko-maksymilianowo-bożenkowo-maksymilianowo-niemcz-bydgoszcz + MYA100.

przyjemne - bo rowerem
pozyteczne - bo na działkę po wielkanocny bukszpan. pierwszy raz założyłem sakwy na nowy bagażnik, ogólnie ok ale rurki nieco inaczej umiejscowione więc nieco inaczej zakladam haki sakw.




  • DST 101.87km
  • Czas 04:48
  • VAVG 21.22km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Cel osiągnięty

Niedziela, 24 marca 2013 · dodano: 25.03.2013 | Komentarze 2

Za Szubinem © jarmik


bydgoszcz (gałczyńskiego) nakielska lisi-ogon łochowo łochowice potulice nakło paterek samoklęski szubin drogosław łabiszyn nowe smolno brzoza bydgoszcz

start o 7mej, no ciepło to nie było ale po godzinie na siodełku się rozgrzałem. co 25 km robiłem hot-stopy. przerażające iż między szubinem a łabiszynem na drodze wojewódzkiej leżał bezczelnie śnieg! Jak on może? słońce i trelujące ptaszęta dodawały energii podobnie jak duża porcja zjedzonych rano ziemniaczków z sosem. Termos z wodą wiozłem opatulony w torbie. Cały czas muza dodawała nadzieji. w Bydgoszczy na liczniku 86 km więc z premedytacją dokręciłem jadąc inowrocławską, szubińską do trzcińca i na wyżyny. Cudownie podmęczony wróciłem do rodzinki.




  • DST 66.91km
  • Czas 03:03
  • VAVG 21.94km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Vuelta Cyclista Coronovia

Sobota, 23 marca 2013 · dodano: 23.03.2013 | Komentarze 0



Do i z Koronowa, z obawy przed stanem dróg Poziomem. I słusznie na odcinkach niemcz-kotomierz oraz samociążek-bożenkowo momentami asfalt wyzierał spod sniegu i lodu tylko na szerokość opon samochodowych. Kominiarka niezbędna.

Maxa włączyłęm z roztargnienia dopiero za wiaduktem na Bielawkach

Sikpoint Bożenkowo © jarmik




Pieszo Tur-Blonie

Czwartek, 21 marca 2013 · dodano: 21.03.2013 | Komentarze 1

23,055 km

Gdy ulicami płynie solanka cieżko dojechać rowerem do lasu więc ponieważ ani nie pływam za dobrze ani gram w siatkę :) znowu z buta. Do Tura PKSem. Początek szlaku jest w centrum wsi, ja wysiadłem na przystanju Tur I i od razu w las. Warunki dla piechura idealne, lekki snieg ale ujechany przez auta i udeptany prawie na całej trasie. W Głęboczku wahałem się czy nie wybrać dalej trasy szlakiem żółtym do łochowic i lisiego ogona ale zostawiam to na kolejny atak zimy. Od dawna nie widziałem lisa a tu bach - z piękną kitą.



Szlak Rzeźniackiego - Tur © jarmik


niekiczne ślady bez śniegu © jarmik


Mijam znane rejony ale w innej jakże scenerii, szczęśliwie donajduję namierzony kiedyś na rowerze cmentarzyk leśny w przysiółku Podlaski (nie to nie przymiotnik). Szlak biegnie przez most na kanale Noteckim ale ostatnio pokonywaliśmy go z Jazzem z rowerami które służyły nam za podpórki (trzecia noga) - tym razem horror - miałem wrażenie że od ostatniej wizyty brakuje połowy desek, nogi mi zmiękły gdy chciałem przez niego przechodzić w dużej częsci na moście były tylko same drewniane podkłady!- w końcu pokonałem go ... na czworakach (4 punkty podparcia) trzymając się jedną ręką szyny) - dla nie wprawionych i dzieciaków jest tu bardzo niebezpiecznie obecnie!!. Po dotarciu na drugi brzeg wpadłem ni ideę przejścia dalszego etapu nie szlakiem ale teoretycznie nieczynną linią kolejową bydzia-szubin. szło się dobrze bo tłuczeń i podkłady przykrywał snieg, fajna sprawa, inna pespektywa podziwiania okolic (wysoki nasyp) ale gdy przyjrzałem się dokładnie szynom zauważyłem ślady nie tak dawnego przecierania ich kołami - może tylko drezyna albo sporadycznie pociąg techniczny? Jednak od tej pory spoglądałem często do tyłu przez ramię. Na Błoniu byłem ok. 18tej a z Tura wyruszyłem ok 13.55.

jezioro Głęboczek © jarmik


przysiółek Podlaski - cmentarz © jarmik


stacja kolejowa na nieczynnej linii w Zamościu © jarmik


most an kanale Noteckim koło Zamościa © jarmik


na odcinku Murowaniec-Lipniki © jarmik


mostek nad Strugą Młyńską w leśnictwie Białe Błota © jarmik


szkółka leśna w Białych Błotach © jarmik


Kategoria rPieszy Trekking


  • DST 13.56km
  • Czas 00:51
  • VAVG 15.95km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biała Rozpacz

Wtorek, 19 marca 2013 · dodano: 19.03.2013 | Komentarze 1

do pracy wieczorem jeszcze suchutkim choćbiałym od soli asflatem. Rano powrót w białym puchu. Porzućcie wszelką nadzieję... .

Tylko 2 dni do astronomicznej Wiosny. Gdzieżeś Ty o Pani? © jarmik




  • DST 61.43km
  • Czas 02:54
  • VAVG 21.18km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zdążyłem przed białym prześladowcą.

Poniedziałek, 18 marca 2013 · dodano: 19.03.2013 | Komentarze 0

chciałoby się trekingiem i o wiele dalej ale nie byłem pewien stanu dróg no i ta sól! po drodze do spec-serwisa serwisowanie gaśnicy samochodowej na spornej. na szczęście trasy ok. jedynie odcinek borówno-nekla zlodowaciały stąd odbicie na dobrcz. napotkałem 1 szosowca i tyle. do gądeczy pod ostry wiatr.




  • DST 50.85km
  • Czas 02:08
  • VAVG 23.84km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przyłubie

Niedziela, 17 marca 2013 · dodano: 17.03.2013 | Komentarze 4

bydgoszcz bppt wypaleniska solec przyłubie solec otorowo makowiska wypaleniska bydgoszcz




  • DST 106.54km
  • Czas 05:08
  • VAVG 20.75km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zaklinanie wiosny

Piątek, 15 marca 2013 · dodano: 15.03.2013 | Komentarze 0

bydgoszcz brzoza nowa-wies-wielka dziemionna pęchowo rzucewo złotniki-kujawskie krężoły tuczno łącko rybitwy pakość radłowo słaboszewo słaboszewko szczepanowo barcin augustowo łabiszyn nowe-smolno kobylarnia brzoza bydgoszcz

cmentarz w pęchowie © jarmik


dworek w łącku © jarmik


na drogach bez śniegu z wyjątkiem odcinka Radłowo-Słaboszewko. pokusiło mnie pojechać nowymi dla mnie bocznymi drogami. totalne zlodowacenie, początkowo śnieg okazjonalnie, potem co kilkaset metrów, wreszcie cała połać jezdni pokryta ubitym sniego-lodem, cóż chyba z kilometr z buta. z radością powitałem drogę 254 na Barcin. Ale zamiast lodu - wiatr w twarz dość silny, kręciłem ldwo 18-19 km'h i tak do łabiszyna.