Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215849.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 177.33km
  • Czas 09:15
  • VAVG 19.17km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzne Pomorze 2

Środa, 22 maja 2013 · dodano: 23.05.2013 | Komentarze 5

piaski ogartowo stare-dębno tychowo nosibółki mieszałki czechy bobolice biały-bór miłocice koczała bielsko-pomorskie przechlewo konarzyny małe-swornegacie funka stary-młyn charzykowy chojnice pkp bydgoszcz

noc chłodna,nie chciało się wstac ale by wyrobic założony plan wyjechałem o 6tej. zimno, pochmurno ale z każda minutą cieplej. omijam połczyn z żalem ale plan napięty. dziś tereny mniej monotonne, mniej lasów, więcej obszarów rolniczych, wsie gęściej, sklepy też. super oznakowanie bocznych tras nawet w zapadłych wsiach :) a tego się bałem. wiatr, podjazdy, wiatr, podjazdy,wiatr, podjazdy,wiatr, podjazdy,wiatr, podjazdy...gminy wpadają częściej niż wczoraj. w przechlewie ledwo żyję, dobrze że do chojnic tylko 35km. postanawiam do chojnic jechac nie wojewódzką 217tką ale przez małe swornegacie by liznąc Zaborski Park Krajobrazowy i Park Narodowy Bory Tucholskie. Z Przemkiem planujemy rozgryźc te tereny latem ale mały rekonesans nie zaszkodzi. od gaci aż do chojnic rewelka - isnieje lub na dużej części jest budowana ścieżka rowerowa, częściowo z kostki a fragmentami chyba będzie jakiś piachotłuczeń. jestem tu 1szy raz i od razu zauroczenie. w gaciach nowy most zwykły a plansza mówi o zwodzonym w budowie, coś mi nie pasi. charzykowy to prawie miasto... chojnice jak zwykle zachwycają - odrestaurowana starówka, zadbana fantazyjna zieleń, ale boczne ulice i budynki gryzą w oczy, fe!. kupuję bilet na pkp i mam jeszcze 2 godziny, zwiedzam stare miasto (i tu atakuje deszcz) i jadę poza chojnice w kierunku na lichnowy. w chojnałach odnajduję dworek ale pada bateria w aparacie i z foty kiszka. niedaleko leży też stolica Kosznajderii -Ostrowite, za daleko by tam penetrowac :(. wracam do chojnic, przejazd arrivą - sam luksus, kultura, w porówaniu do jazdy z pijamymi stoczniowcami z gdańska , to jak orient express.





Komentarze
przemekturysta
| 04:38 niedziela, 26 maja 2013 | linkuj Gratki za przejechane kilometry, zaliczone gminy i ... kolejny, samotny nocleg "na dziko" w lesie. A Zaborski Park trzeba faktycznie w tym roku koniecznie zaliczyć.
jarmik
| 17:22 piątek, 24 maja 2013 | linkuj nawet nie zauważyłem! zapewne dlatego kilku kierowców blachosmrodowych na mnie trabiło. chyba 1 raz mi się to przytrafiło, ot skleroza.
alex
| 11:48 piątek, 24 maja 2013 | linkuj Fajny wyjazd i kolejna inspiracja dla mnie. Biały Bór słynący z łupienia fotoradarowego niczym przydrożny zbój dobrze przejeżdżać rowerem ;-).

Oglądając foty zauważyłem, że sakwy miałeś założone na bagażnik odwrotnie tj. odblaskami do przodu.
jarmik
| 21:22 czwartek, 23 maja 2013 | linkuj CTRL C - CTRL V - nową trasę będziesz miał :)...
Keto
| 21:03 czwartek, 23 maja 2013 | linkuj Fajna wycieczka. Miło było sobie przypomnieć znajome tereny sprzed prawie roku. Niektóre zdjęcia wyglądają jak sklonowane z mojego wyjazdu. Widzę, że znaczną część trasy jechałeś moim śladem.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iataz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]