Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215849.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 100.61km
  • Czas 04:56
  • VAVG 20.39km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieś od środka

Niedziela, 20 maja 2012 · dodano: 20.05.2012 | Komentarze 2

Keto na wybrzeżu, Jazz w sanatorium, Przemek z Przygodą a ja...
Dziś większość trasy szutrami i gruntami w celu poznania wsi podbydgoskich nie z asfaltu ale "od wewnątrz". Do Suponina klasycznie przez Strzelce, Trzęsacz, tu szutrem na Niewieścin - piekna malownicza trasa, polecam.

Takie trasy dziś dominowały ... © jarmik

Przy DK5 zaskoczenie, z oddali dostrzegam sporo drzew, jakby park i długie ogrodzenie - Dworek? BINGO - odkryłem niezaznaczony na mojej mapce zespół pałacowo-parkowy. Na jego teren nie wjeżdżam bo płot i brama - pewnie prywatne, ale widać że zadbane.
Niewieścin - zespół parkowo-pałącowy © jarmik

a tu kawałek historii tego miejsca © jarmik

Przecinam DK5, do Wałdowa asfaltem, tu napotykam przeznaczony do remontu ze środków samorządowych kościół
Link
Wałdowo - kościół unijnoremontowy © jarmik

Dalej wybieram szuter i grunt przez Bagniewko do Bagniewa, po drodze nałogowo już wypatruję albo szyn 600mm albo starodrzewu z dorkiem albo ... kęp drzew i lilaków i kolejne bingo:
cmentarz ewangelicki koło Bagniewa © jarmik

Nieoznakowany na mapie cmentarz ewanelicki w dośc dużym oddaleniu od wsi.
Bunkrowy link
Mocno zachaszczony, ledwo cyknąłęm fotkę. Z Bagniewa w lewo asfaltem a potem szutrem, przecinam tory i ląduję w Gołuszycach - tu oglądam ale niezbyt dociekliwie, bo to siedziba Domu Pomocy Społecznej - kolejny zespół parkowo-pałacowy
Gołuszyce - zespół parkowo-pałacowy © jarmik

Dawny dworek - dziś DPS w Gołuszycach © jarmik

We wsi kolejny urokliwy budynek:
zamieszkała chata w Gołuszycach © jarmik

Z Gołuszyc jadę dalej gruntem w kierunku drogi Stążki-Łowin
W Łowinku odbijam na szuter do Lubani-Lipin, tu jest nawet czynny (do wiaty przyklejono rozkład) przystanek na niezelektryfikowanej trasie kolejowej
Nic nie jechało więc dalej na rower! © jarmik

Docieram do asfaltu Serock-Świekatowo, czas nagli więc do domu, w Serocku z oddali obserwuję wieżę ciśnień, nie omieszkam do niej przybyć - piękna, murowana budowla, można nawet do niej wejść!
LINK wieżowa
Serock ma swoją wieżę! © jarmik

Przy drodze do Wydzyna napotykam wiadukcik brukowany wiodący do szlaku zamkowego Serock-Jasiniec, kiedyś trzeba nim pomknąć!
Wiadukcik za Serockiem - w tle Serock © jarmik

Padający napęd ledwo dziś zipiał, konieczna wizyta w serwisie, stąd średnia oscylowałą wokół 20km/h, pod niewielkie wzniesienia musiałem z przodu dawać malutką zębatkę :(. Ale trasa zaskakująca jak na szutrowe drogi, piękne szlaki i widoki, wieś od środka. Dodatkowo cały czas Trójka w uszach - na sam koniec Janek Chojnacki i jego patynowane bluesy.





Komentarze
1976jazz | 05:43 poniedziałek, 21 maja 2012 | linkuj Nigdy nie byłem w Gołuszycach (aż musiałem spojrzeć na mapę). Muszę to nadrobić. Kościół w Wałdowie to chyba ten oddalony od trasy Pruszcz-Zbrachlin? Ja już KOTa w oglądaniu kościołów kujawsko-pomorskich zdobyłem:), choćby w sobotę koło pęchowskiego, lisewskiego byłem a nawet klasztor w Łabiszynie na trasie.
przemekturysta
| 20:25 niedziela, 20 maja 2012 | linkuj Szkoda, że nie było Ciebie z nami w Toruniu. Chociaż byłem już tam po raz kolejny i kolejny raz zwiedzałem toruńską starówkę z przewodnikiem to i tak podczas dzisiejszego zwiedzania usłyszałem kilka ciekawych historyjek. A sam Rajd też był całkiem ciekawy, chociaż trasa do najdłuższych nie należała.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ieini
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]