Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215829.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 35.40km
  • Czas 02:14
  • VAVG 15.85km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Bunkrem pościg za 600tką

Niedziela, 22 kwietnia 2012 · dodano: 23.04.2012 | Komentarze 4

Namawiałem kiedyś Bunkrowców na wypad sladem kolejki no i nareszcie się udało. Zebrało się niemałe grono osób chętnych jazdą śladem kolejki z ul. Grunwaldzkiej do Maksymilianowa w tym znajomi z Turkola - Przemek i Kajetan. Zebraliśmy się przy dawnej parowozowni i hali napraw na Grunwaldzkiej, krótka pogadanka i w drogę.

Mr Paweł zagaja temat © jarmik

Ruszamy przecinają trasę WZ, ul. Nad Torem o docieramy do ul. Koronowskiej jadąc singieltrackiem po trasie przebiegu ciuchci.
przy ul. Koronowskiej - tu jechała ciuchcia © jarmik

Na wysokości tablicy "Bydgoszcz" oznaczającej teren niezabudowany wjeżdżamy w las i jedziemy obok szlaku kolejki, potem jej nasypem, w ziemi tkwią jeszcze fundamenty słupów telegraficznych.
Sami znajomi © jarmik

Docieramy do sanatorium. Na każdym postoju Paweł z Bunkra i inni koledzy opowiadają ciekawostki dotyczace kolejki, przebiegu, taboru itp.
Postój koło sanatorium w Smukale © jarmik

Jedziemy dalej w kierunku restauracji "Leśnej" gdzie był węzeł kolejki. Tu znowu postój i pogadanki kolejowe.
Tyel razy tu byłem a niezuważyłem tego na co zwrócili uwagę prowadzący wypad: słupki ogrodzeniowe restauracji zrobiono z szyn:
Słupek szynowy © jarmik

Zaintrygował mnie ten element wyposażenia © jarmik

Chwilę oglądamy teren i ruszamy nad Brdę do karbidowni i elektrowni.
Docieramy tu także nasypem kolejki:
Blisko Brdy w Smukale © jarmik


Ja żegnam się gdyż wzywają obowiązki domowe życząc powodzenia reszcie grupy w drodze do Maksymilianowa.





Komentarze
JarMik | 20:37 piątek, 27 kwietnia 2012 | linkuj Za maksem jest nasyp, też go wiele razy widziałem i chcę spenetrować.
przemekturysta
| 02:35 piątek, 27 kwietnia 2012 | linkuj Zgadza się co do tego końca trasy, ale oni pojechali jeszcze kawałek za mostem nad torami i tam miało miejsce oficjalne zakończenie trasy. Ja odłączyłem się od grupy odrobinę wcześniej, choć już w Maksie.
jarmik
| 06:08 środa, 25 kwietnia 2012 | linkuj Kiedyś mnie poprowadzisz tą trasą mam nadzieję! A przecież w Maksie miał być koniec trasy?
przemekturysta
| 23:53 wtorek, 24 kwietnia 2012 | linkuj Ja też musiałem wcześniej opuścić "Bunkrowców". Został tylko Kajetan. Mimo, że nie zaliczyłem całej trasy, to i tak wycieczkę uważam za bardzo udaną. Szczególnie spodobał mi się odcinek leśny między Smukałą a Maksymilianowem.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa awyma
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]