Info

avatar Ten nieudany blog prowadzi jarmik z osady Bydgoszcz. Mam przejechane 237536.40 kilometrów w tym SPORO w terenie. Jeżdżę tak szybko jak mi się chce.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 96.74km
  • Czas 04:24
  • VAVG 21.99km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kujawy wapieniem stoją czyli 1 raz w krótkich spodenkach w tym roku

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 2

Piękna świątyniaw Kalwarii Pakoskiej © jarmik


Wyjazd na południe, krajówką do Nowej Wsi, potem pięknymi terenami przez dziemionnę pęchowo lisewo dźwierzchno, tu napotykam się na wiele kopalni odkrywkowych żwiru Wojdal, niektóre zalane wodą, są zakłady przerobu, mijam Noteć i wzdłuż jez. Mielno docieram do Pakości, tu niespodziewanie zwiedzam na szybko Pakoską Kalwarię. Jest śliczna, pięknie położona w parku, kapliczki w renowacji, zabytkowy cmentarz. Wpadam na pomysł zrobienia rozeznania chociaż 1 kamieniołomu które leżą w pobliżu, od 251 skręcam na Aleksandrowo do Piechcina, to spora miejscowość, zapewne żyje z zakladów przerobu wapienia (jest ciepłownia!!), mijam boisko KS Zagłębie i wreszcie docieram do zalanego nieczynnego kamieniołomu, gdzie znajduje się m. in. baza płetfonurkowa, polecam fotki ze strony bazy, zwłaszcza tył karoserii malucha - zdjęcia jakby z Morza Martwego (cudze chwalicie ...). Piękny widok, woda czystobłekitna, próbuję dotrzeć do kamieniołomu w Bielawach (nieczynny ale dostępny) ale zbyt mało czasu na szukanie dojazdu, docieram tylko do zakładu Cementowni w Bielawach Lafarge. Odbijam do 251 i przez barcin (tu na chwile próbuję podziwiać "dzieło" Konstrukcja w Procesie stworzone zapewne dzięki wsparciu Lafarge), jadę do Łabiszyna, tu wreszcie oglądam dąb Jagiełły i Jadwigi a koło Nowego Dąbia zastanawia mnie drogowskaz "południk 18 równoleżnik 53".
zwapniałe fotki

  • DST 80.74km
  • Czas 03:22
  • VAVG 23.98km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Źródło św. Rocha.

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 22.03.2012 | Komentarze 1

Celem były też parowy Gruczna ale brak czasu i awaria dętki nie pozwoliły zrealizować tej części wypadu.
Źródło jest połozone urokliwie na zboczu lasu a woda jest nasycona roztworami żelaza o czym świadczy zabarwienie dna strumienia. Teren samego źródła to jak zwykle bywa obszar dawnego miejsca kultu pogańskiego.

Źródło św. Rocha koło Topolna © jarmik


Przy źródle biegnie ścieżka dydaktyczna im. JP2 o czym świadczy kamień z rzymską cyfrą II.
2 etap ścieżki im. JP2 w Topolnie © jarmik

Pokusiło mnie pojechać ścieżką w prawo ale pod koniec zaczęła się piąć stromo w górę i musiałem pchać rower. Teren bardzo przypomina te z Lasu Mariańskiego:
ŁŁŁŁŁŁŁAAAAAAAAAŁŁŁŁŁŁŁ!!!!!!!!!!!! © jarmik

parowy, dolinki itp. Na górze dotarłem do pola i znowu do lasu, w dół musiałem zejść stromo z buta, wtedy też chyba przebiłem oponę i dętkę. Miałem zapasowe, nie było problemu.

  • DST 24.36km
  • Czas 01:42
  • VAVG 14.33km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piecki

Środa, 21 marca 2012 · dodano: 21.03.2012 | Komentarze 0

Mati miał dziś chęci ale nie miał chyba prądu i holowałem go z Piecek długo. Spotkaliśmy za to Marzannę.

Niedawno pokryte lodem Jezioro w Pieckach © jarmik


  • DST 56.87km
  • Czas 02:50
  • VAVG 20.07km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciemna ustawka

Wtorek, 20 marca 2012 · dodano: 20.03.2012 | Komentarze 0

Ustawiłem się Z Keto na wyjazd a tu na umówionym miejscu niespodzianka - kolejny rower dowozi Alexa. Razem pedałujemy przze osielsko jarużyn do włók, potem Dobrcza, kotomierza i przez neklę do domu. Ciepło, wieje ale chłopaki cisną mocno choć pod koniec pozwalają mi ich dogonić. Keto uczy się od nowa jazdy trekingiem a Alex kopiuje dzisiejsza ucieczkę na Tour de Catalonia.

  • DST 16.62km
  • Czas 00:52
  • VAVG 19.18km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przyszłość i przeszłość

Wtorek, 20 marca 2012 · dodano: 20.03.2012 | Komentarze 0

Najpierw coś dla prsyzłości - po piel lancuchowy do CTBikes.pl na Fordońską (dzięki dla Jazza za nawigowanie) i potem na cmentarz uczcić przeszłość.

  • DST 8.96km
  • Czas 00:44
  • VAVG 12.22km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z brunetem wieczorową porą

Poniedziałek, 19 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 0

Wyspma Młyńska wieczorowo © jarmik


Aby poprawić humor Mateuszowi szybki wypad w jego ulubione miejsce na Wyspę Młyńską. Powrót w ciemnościach, chłodno.

  • DST 39.77km
  • Czas 03:02
  • VAVG 13.11km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozpoczęcie sezonu

Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 2

Za namową Przemka rozpoczęlismy sezon spotkawszy się koło Rometu i kierując się dużym gronem Turkola i Przygody na Gzin i Czarże. Rano duża mgła, chłodno.

3...2...1.... © jarmik



Brakuje dobrej ścieżki rowerowej do Ostromecka, Panie Prezydencie! © jarmik


Jedzie się dobrze, dyskutując o nowym sezonie ale dla Mateusza to 1 wyjazd w tym roku w dodatku pogoda jak dla młodego cyklisty nie komfortowa dlatego w Nowym Dworze żegnamy się z resztą i wracamy z żalem do Ostromecka.
Tu odpoczywamy, posilamy się a czując żyłkę rywalizacji robimy dwa ostre wyścigi po owalnym torze przed pałacem. 2:0 dla Mateusza.

Food&Drink; Time © jarmik


Po wyścigach jeździmy po parku i wracamy do Bydgoszczy myśląc jak idzie ekipie z którą się rozstaliśmy.


Most w 4Donie © jarmik


  • DST 147.23km
  • Czas 06:57
  • VAVG 21.18km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

hydrowyprawa

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 4

Nietypowa tama w Żurze © jarmik


bydgoszcz żółędowo nekla kotomierz trzebień pruszcz pruszcz gołuszyce bukowiec bramka plewno dąbrówka drzycim gródek pólko żur laskowice świecie dworzysko gruczno topolno kozielec strzelce górne jarużyn osielsko czarnówczyn myślęcinek bydgoszcz

Pomysł powstał w ubiegłym roku, zrealizowaliśmy "tylko" elektrownie w Smukale i Tryszczynie więc czas na kolejne obiekty. Start o 7mej tradycyjnie spod tesco. Marcin proponuje rozgrzewkę poprzez ostre pedałowanie do gródka i tak robimy. Czasami trudno mi było utrzymać jego tempo. Podczas postoju w Bukowcu podziwiamy piękny kościół pw. Maryi Panny Królwej Polski z niebrzydszą Plebanią (zapierające dech sztukaterie ceglane i drewniane). Średnia ponad 30 km/h bo chyba wiatr w plecy ale z kazdą minutą cieplej. Docieramy do Gródka i dzięki pomocy lokalsów dojeżdżamy do elektrowni, która jest otwarta na ościerz, ogrodzenie jak i budynki zwiedzamy bez kłopotów, nawet zajrzeliśmy do hali turbin. Część budynków zdewastowana ale Wda robi dobre wrażenie. Jedziemy na Żur, i na krótko wjeżdżamy do Wdeckiego Parku Krajobrazowego. Piękne, mieszane lasy kuszą ale musza poczekać na kolejną wycieczkę, Elektrownia w Żurze już nie tak gościnna jak Gródek, nie mozna wejść na jej teren, oglądamy tamę z mostku na kanale, budynki elektrowni - hali maszyn podziwiamy po zejściu z buta po skarpie nad Wdą. Tu moje małe co nieco z puszki :). Znowu piękna Wda. Czas nagli i jedziemy już trochę wolniej przez Laskowice, mijamy nowoczesne budynki klasztoru Misjonarzy Werbistów. W Świeciu postanawiamy jechać przez miasto ul. Wojska Polskiego i Bydgoską aby nową dla nas trasą dotrzeć do Gruczna. Dalej już klasycznie, niestety wiatr od Włók się nasila i spowalnia tempo.
W sumie udana wyprawa, dobra pogoda i doborowe towarzystwo Marcina, zrealizowany cel i pomysły na kolejne trasy (Wdecki PK).

Hydrozdjęcia

  • DST 137.10km
  • Czas 07:07
  • VAVG 19.26km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ka Dwa czyli Tour De Zalew

Piątek, 16 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 2

W drodze do Gostycyna © jarmik


Bydgoszcz Myślęcinek Niemcz Żołędowo Nekla Kotomierz Wudzynek Serock Małe Łąki Jania Góra Bruchniewo Lubiewo Minikowo Zamrzenica Piła Gostycyn Pruszcz Motyl Mąkowarsko Krówka Sokole Kuźnica Różanna Koronowo Samociążek Bożenkowo Smukała Zaświat Kamienna Wyżyny

Po dwóch intensywnych dniach kręcenia mam siły tylko na dodanie linka o wycieczce od Alexa. Pięknie streścił wyjazd.

Zalewowe foty

  • DST 70.29km
  • Czas 03:10
  • VAVG 22.20km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Apple Land

Środa, 14 marca 2012 · dodano: 14.03.2012 | Komentarze 2

Z Bydzi Kamienną Nad Torem i Koronowską do Tryszczyna, odbijam w lewo na Morzewiec, tu podziwiam sady.
Poezja kształtów dzrzewek owocowych w Morzewcu © jarmik

Potem w prawo gruntówką na Wtelno gdzie bywam rzadko, delektuję się widokiem jeziorka w centrum wsi.Śmigam na Gogolinek i Witoldowo, potem gruntem do Bytkowic gdzie zauważam cmentarz zabytkowy z pięknie zachowanymi grobami, tylko napisy mało czytelne (jednak są! a nie jak głosi post na forum).
cmentarz zabytkowy w Bytkowicach © jarmik

Za chwilę napotykam znany z Rajdu Niepodległości stały punkt żywieniowy - teraz jakże pusty!!
Foodpoiny Bytkowice © jarmik

Dalej prosto gruntem do Nowego Dworu i koło szkółki Niedźwiedź starą drogą zjazd do Koronowa, przez Samociążek i Bożenkowo do Bydzi.