Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215849.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2016

Dystans całkowity:1249.06 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:55:25
Średnia prędkość:22.43 km/h
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:44.61 km i 2h 03m
Więcej statystyk
  • DST 35.58km
  • Czas 01:32
  • VAVG 23.20km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Sobota, 9 lipca 2016 · dodano: 09.07.2016 | Komentarze 0




  • DST 16.38km
  • Czas 00:45
  • VAVG 21.84km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Piątek, 8 lipca 2016 · dodano: 09.07.2016 | Komentarze 0




  • DST 16.25km
  • Czas 00:44
  • VAVG 22.16km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Czwartek, 7 lipca 2016 · dodano: 09.07.2016 | Komentarze 0




  • DST 16.45km
  • Czas 00:45
  • VAVG 21.93km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Środa, 6 lipca 2016 · dodano: 09.07.2016 | Komentarze 0




  • DST 13.25km
  • Czas 00:32
  • VAVG 24.84km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Wtorek, 5 lipca 2016 · dodano: 09.07.2016 | Komentarze 0




  • DST 14.25km
  • Czas 00:45
  • VAVG 19.00km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Poniedziałek, 4 lipca 2016 · dodano: 09.07.2016 | Komentarze 0




  • DST 178.00km
  • Czas 07:25
  • VAVG 24.00km/h
  • Sprzęt Huragan 3.0,
  • Aktywność Jazda na rowerze

TlenoTankowanie = RoadPrzymulanie

Sobota, 2 lipca 2016 · dodano: 03.07.2016 | Komentarze 1


TlenoFoty

Pora wreszcie była zajrzeć do kultowego Przystanku Tleń opiewanego w pieśniach przez BikeBardów: 1976Jazza i Alexa. Ruszamy o 7. Czekając na Dżeza  dwaj "kolesie" przechodząc pytają czy to "stary Romet", rozumiem że chodziło im o markę, potwierdzam a oni pokazują kciuki uniesione do góry, jakaż satysfakcja! Jak się okaże nie ostatnia tego dnia. Do Tlenia z wiatrem ale upalnie, momentami 35 st C. Stąd spotkanie  z Prażubrami. Zaglądamy do okolic rezerwatu Cisów we Wierzchlesie. po spotkaniu w Brzoziu z rogacizną zostawiam tam plecaczek, dobrze że w porę wracam ale skutecznie pilnowały go resztki Prażubrów. jak się okazało Przystanek Tleń znam ale tylko z kilku przejazdów, teraz okazja by tam przysiąść. Jazz oprowadza mnie, omawia dostępne cole, obsługa uprzejma, jeden z klientów zagaduje jak oceniam Rometa jak to - to moja miłość!! I czy jest karbonowy - szczyt szczęścia. Picie coli przymuliło na godzinkę moje mięśnie, jedziemy pod wiatr dając crossowo-szosowe zmiany, letko nie jest ale my to twardziele. Przed gawrońcem musimu objechać remont wiaduktu i jedziemy ... szutrem, na szczęście ubitym, Huragan dał radę. Ciągle pod wiatr, kupujemy wodę.  w Borównie lody i widok na jezioro, razi tylko zapach smażonego oleju i tłumy.

Thx jazz za towrzystwo i jazdę (prawie) tylko asfaltem - jak ty to zniosłeś GravelMan?




  • DST 50.87km
  • Czas 01:45
  • VAVG 29.07km/h
  • Sprzęt Huragan 3.0,
  • Aktywność Jazda na rowerze

nieoczekiwanie eską i buszowanie bo bbłotach

Piątek, 1 lipca 2016 · dodano: 01.07.2016 | Komentarze 0

chciałem aską tylko do brzozy ale w stryszku mega korek z tirami nie chcąc przebijać się między nimi pojechałem eską do bbłót tu błądziłem po betonowych osiedlówkach plus zielonka-Przyłęki 2 razy.