Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215829.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 175.68km
  • Czas 08:47
  • VAVG 20.00km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dolina Osy

Niedziela, 23 czerwca 2013 · dodano: 25.06.2013 | Komentarze 1

bydgoszcz osielsko niewieścin świecie nowe-dobra podwiesk sosnówka grudziądz (mniszek, rudnik, mniszek)świerkocin parski mokre białochowo skurgwy rogoźno rogoźno-zamek rezerwat-dolina-osy orle słupski-młyn przesławice mędrzyce szarnoś lisnowo świecie-nad-osą nowy-młyn jabłonowo-pomorskie pkp bydgoszcz

trasa planowana wspólnie z 1976Jazzem od dość dawna i nareszcie zrealizowana. brak było możliwości bardziej merytorycznego przygotowania się do penetracji okołogrudziądzkich terenów a szkoda bo nawet rejony niewzmiankowane na mapach i przewodnikach (jezioro Rudnickie) to bardzo fajne krajoznawczo tereny. do grudziądza krajówką (byle szybko), start o 5tej, piękny, rześki poranek. przed grudziadzem odkrywamy pomennonicki cmentarz w Sosnówce. Jeden z lepiej tak dobrze zachowanych i bogatych w piękne nagrobki w regionie.

Cmentarz pomennonicki w sosnówce © jarmik

Przy wjeździe na DK 55 ciekawy mezalians cmentarza czerwonoarmistów i figury MB
Śmierć łączy wszystkich © jarmik

podobnie ciekawy obelisk upamiętniający tajemniczego działacza komistycznego stojący nadal w dzielnicy grudziadza - mniszku
Dobrze że i takie pomniki pozostały © jarmik

planujemy wzdłuż jeziora Rudnickiego wjechać na Pokrzywno ale ostatecznie okrążamy piękne jezioro dookoła jadąc cudnymi lasami, uciekając przed komarami. po drodze mijamy całe tabuny biegaczy :), aż chciałem wyskoczyć z spdów i pobiec z nimi.
Jezioro Rudnickie © jarmik

Wokół jeziora Rudnickiego © jarmik

Nie ma tego złego... na terenie działek namierzamy bunkier!
Bunkier nadjeziorny © jarmik

wracamy do mniszka i kierujemy się na starówkę, spotykamy sakwiarza na poziomce
Sakwy możma wieść i tak © jarmik

stajemy na skarpie, tu śniadajemy i konwersując z góralem spod żywca podziwiamy widok na wisłę. krótko też zwiedzamy okolice bramy wodnej i spichrzy
Uliece grudziądzkie z calej europy © jarmik

wspinamy się wśród mrowia komarów na zamkowe wzgórze by popenetrować ruiny zamku, nie wiedzieć czemu otoczone płotem i niedostępne (tylko teoretycznie :))
Zamek w grudziądzu © jarmik

Opuszczamy gościnny Grudziądz i jedziemy ul. Legionów w stronę świerkocina, dookoła w lasach aż kipi od fortyfikacji Twierdzy Grudziądz ale dziś brak na to czasu :(. skręcamy na Parski i gruboziarnistym tłuczniem (tu Jazz testuje wytrzynałość nowych obręczy) jedziemy jak to łosie ku Górom Łosiowym spoglądającym na Wisłę.
Piękne wzniesienia chciałoby się popenetrowoć.
W tle Góry Łosiowe © jarmik

Jedziemy przez Mokre, dobijamy do krajówki 55 i za Lisimi Kątami natrafiamy na tajemnicze duże ruiny betonowych fortyfikacji (identyczne znajdują się prz ul. polnej w Toruniu)
Dawne fortyfikacje © jarmik

Kawałek dalej w Białochowie podziwiamy pałac z XIX w.
Pałac w Białochowie © jarmik

przed rogoźnem natrafiamy koło przedszkola na kolejny bunkier, nasza radość nie ma granic.
Bunier z 1914 roku © jarmik

Docieramy do Rogoźna, powiększając ilość zdobytych gmin, tu ładny kościół
z XIV w.
Kościół w Rogoźnie © jarmik

W Rogoźnie Zamku próbujemy ( a kosztuje to nas sporo czasu) obejrzeć wieżę i ruiny zamku, niestety teren prywatny, ogrodzony, wieżę oglądamy tylko z daleka, znad Osy.
W tle wieża zamku w Rogoźnie Zamku © jarmik

Zbliżamy się do Doliny Osy. która dawniej stanowiła granice staropruskiej Pomezanii i słowiańskiej ziemi chełmińskiej, mijamy dopływ osy - gardęgę
wjeżdżamy na teren doliny i rezerwatu Dolina Osy, Piękne lasy liściaste, przejezdne trasy, erozyjne zbocza, to jest to! tylko my i przyroda.
Rezerwat Dolina Osy © jarmik

Rezerwat Dolina Osy © jarmik

Jedziemy wzdłuż Osy mijając Orle, docieramy do jazu i młyna w Słupie, tu zabytek hydrotechniki, ale nadal działa, dodatkowo Mała Elektrownia Wodna
Jazz zbliża się do jazu © jarmik

Dworek w Słupie Młynie © jarmik

W Mędrzycach nie ma czasu szukać grodzisk (nad osą jako rzeką graniczną było ich wiele a ślady są widoczne dobrze do dziś !) ale natrafiamy na stadninę koni z ciekawymi zabytkowymi zabudowaniami
Stadnina w mędrzycach © jarmik

świecie nad osą nieleżące wcale nad osą rozczarowuje, mała ta siedziba gminy, niezamożna, tylko ładny kościół. dopiero przewodnik Jazza mówi więcej ale znowu brak czasu i możliwości wspinać się za kościół do ... grodziska :(.
Swiecie n/Osą - zaKURZONE © jarmik

jeszcze kościół w szczepankach i jesteśmy w jabłonowie, tu znowu brak czasu na spotkanie z zamkiem :(. Żal goryczy koi piwo pszeniczne.

Niezwykle udany wypad, nie posądzałem te rejony o takie bogactwi krajobrazowo-kulturowe. THX Jazz.





Komentarze
1976jazz | 10:11 czwartek, 27 czerwca 2013 | linkuj Dzięki za wypad. Po powrocie zajrzałem do przewodnika, o którym wspomniałeś na trasie => http://www.it.gdz.pl/fot/rowerowy2012.pdf i jest powód by wybrać się kojeny raz w te rejony.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa umies
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]