Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215849.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 110.09km
  • Czas 05:15
  • VAVG 20.97km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gniewkowo off-road

Czwartek, 4 kwietnia 2013 · dodano: 04.04.2013 | Komentarze 6

Głównie DK 25

Miało być do inowrocławia i z powrotem ale w złotnikach mignęła myśl trasy na gniewkowo i potem do cierpic dobić do dk 10. pierwszy kłopot to przy wyjeździe z gniewkowa - zamotałem się (trwają tam nieustające prace remontowe na drogach) zamiast na trasę do cierpic skierowałem się na dk 25, zawróciłem i pojechałem kiepskim asfaltem do dąblina, potem dołkowatym zużlem w las, tu już sam śnieg więc trochę z buta, piechotą dobiłem też przecinką leśną do asfaltu na cierpice, kawąłek nim jechałem ale im dalej w las tym proporcje części odśniezonej do nieodśnieżonej coraz gorsze. zawróciłem z żalem do gniewkowa i powrót trasa taką jak do gniewkowa ale już pod niezły wiatr. dodatkowo nie zabrałem jedzonka a i picia tyle co w 1 bidonie. od złotnik spuchłem i jazda siłą woli, szkoda że nie mógł mnie podholować zaprzyjaźniony kierowca renault :)

odnawiany zabytek w płonkówku coraz ładniejszy © jarmik

dąbliński las © jarmik

Gdzie ta wiosna? © jarmik





Komentarze
jarmik
| 06:37 piątek, 5 kwietnia 2013 | linkuj Oszalałem z tęsknoty za wiosną, mój błąd że sądziłem iż droga gniewkowo-cierpice jest odśnieżona. niestety nie mam talentu (a przy okazji oklcowanych opon) do jazdy po lodzie :(. Przez przedłużająca się zimę tyle tras jest nieprzejezdnych. Szkoda.
lukasz78
| 21:43 czwartek, 4 kwietnia 2013 | linkuj Szalejesz chłopie :)
przemekturysta
| 19:46 czwartek, 4 kwietnia 2013 | linkuj Z Twojego opisu wynika, że wjechałeś na obszar Kotliny Toruńskiej i miałeś okazję jechać jechać szlakiem Toruń-Inowrocław.
Keto
| 19:10 czwartek, 4 kwietnia 2013 | linkuj Niestety podholować nie mogłem ... bo nie mam haka. A tak w ogóle to rowerem chyba przyjemniej niż samochodem.
kjdomel52
| 17:04 czwartek, 4 kwietnia 2013 | linkuj Gdzie ta wiosna?. Też zadaję sobie to pytanie. A tak każdy czeka na to słoneczko. Wiosno zapraszamy, przybywaj, czekamy.
Jazz
| 17:04 czwartek, 4 kwietnia 2013 | linkuj Setka za setką czyli rowerowy sezon wiosenny rozpoczęty. Teren na razie odpuszczam do czasu nadejścia prawdziwej wiosny.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa sciao
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]