Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215849.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 64.10km
  • Czas 03:15
  • VAVG 19.72km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poza Miasto

Środa, 16 stycznia 2013 · dodano: 16.01.2013 | Komentarze 4

Niestety w Bydgoszczy nie istnieje w praktyce idea tarnsportu zrównoważonego, szerzej o tym w innym wpisie. Ścieżki rowerowe zawalone śniegiem że ho ho, za to szosy- cud miód, co Pan na to panie PO Rafale B? Nie da się po nich poruszac zimą, czy to gorsze trakty komunikacyjne od innych?? Mam zamiar popstrykac kilka fotek w sobotę i wysłac swoistą interpelację do ZDM i KP.

Najpierw śmignąłem do szpitala na Markwarta, potam do CTBikesa - na Igrzyskową po adaptery do sakw Crosso, nowy bagażnik massloada do Expa wymaga montażu tego ustrojstwa.
po drodze na pkp bydzia wschód przy ul. inwlaidów natknąłęm się na dziwną budolwę - może to schron, nie znalazłem niestety żadnych info w sieci, panie Jazz co Pan na to :)?

tajemniczy schron (?) na pkp bydgoszcz wschód przy ul. inwalidów © jarmik

kominki wentylacyjne tegoż budynku © jarmik

skoro tu zabrnąłem to pojechałem przez ulicę wyzwolenia i sudecką (aby nie zaliczac podjazdu w trzęsaczu) do jarużyna i prosto zaśnieżonymi drogami do włók, niełatwo było bu tu soli nie sypią :)!!! :) więc trochę śniegu na ulicy jest i problemem jest wyprzedzanie przez auta a najgorzej gdy jedzie coś z naprzeciwka ale dałem radę. Jechało się rewelacyjnie choc trzeba było miec oczy szeroko otwarte, we włókach był trudny odcinek całkowicie zaśnieżony.

trasa niczym na skoczni naraciarskiej - okolice gądecza © jarmik


trasa z włók do dobrcza idealnie przejezdna ale sam dobrcz - masakara, totalnie nieodśnieżony, hałdy śniegu na ulicach, i tak aż do kotomierza, dopiero kawałek za pyszczynem dało się normalnie jechac, z kotomierza do pyszczyna dodatkowo jazdę urozmaicał lód wyzierający spod śniegu.
ale ogólnie trasa fajna.





Komentarze
jarmik
| 13:46 czwartek, 17 stycznia 2013 | linkuj Obie maszyny OK, Expo czysty i zakonserwowany wisi na haku i czeka na wiosnę. W Poziomie do wymiany jeszcze okładziny hamulców ale może dotrwają do marca, jak wiadomo aby jeździć na rowerze najważniejsze sa koła i napęd, reszta ujdzie :)
1976jazz | 07:36 czwartek, 17 stycznia 2013 | linkuj Jakoś nie kojarzę budynku. Jedno jest pewne: w związku z budową tramwaju do Fordonu będzie całkowita przebudowa dworca Bydgoszcz-Wschód to zapewne zniknie. Ładnie kręcisz od początku sezonu. A oba rowery już chyba całkowicie wyremontowane?
Jarmik | 19:52 środa, 16 stycznia 2013 | linkuj jesteśmy w takim kapitalistycznym niemowlęctwie, zachłyśnięci asfaltem, autostradami, furami za 100 koła, a west europa już widzi że centra miast dla komunikacji publicznej + rowerki, gdyby wprowadzic opłate np. 5 zł za wiazd do centrum no np. w wawie niech 7, byłoby więcej miejsca w cantrum i czystsze powietrze, także w detakch rowerowych qwa macz.
lukasz78
| 19:41 środa, 16 stycznia 2013 | linkuj W Warszawie tak samo władza "rozumie" transport zrównoważony, tzn. żeby na dwie osobówki przypadała jedna terenówka. Tak dla równowagi. Wtedy jest transport zrównoważony po warszawsku.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa dluja
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]