Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215829.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 110.55km
  • Czas 05:23
  • VAVG 20.54km/h
  • Sprzęt Expedition
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świątynie dwie

Wtorek, 31 grudnia 2013 · dodano: 31.12.2013 | Komentarze 0

bydgoszcz strzyżawa czarnowo toporzysko zła-wieś-wielka górsk przysiek toruń
powrót jak wyżej

wyjechałem o 6tej rano. gdy zobaczyłem zmrożony trawnik i asfalt to nie byłem pewien czy jazda będzie bezpieczna (ach ta moja kochana prawa noga) ale do odważnych tchórzy świat należy... Woda w bidonie zamarzła, napiłem się dopiero po powrocie do bydzi. Dookoła biała szadź. W pobliżu Wyższej Szkoły Medialnej zauważyłem wznoszoną światynię, co prawda z daleka ale wygląda całkiem, całkiem... . Do drugiej świątyni musiałem przebić sie przez centrum nowymi dla mnie w Torku ulicami - z mapa w reku dotarłem na ul, Żółkiewskiego - oto jest, jedna z wielu świątyń konsumpcjonizmu, wizyta w nich daje nam dawkę energii na jakiś czas ale potem znowu nas tam ciągnie (no może nie do końca mnie) - ale zamiast ciała bożego możemy tam dostać dobra wszelakie, mamonę... . Wizyta w Atrium Copernicus spowodowana była jeno faktem że w Bydziowym Mediamarkcie nie było potrzebnego mi tabletowego gadżetu a Torkowym tak. Więc była motywacja do ostatniej tegorocznej sety. Szybkie zaspokojenie konsumpcyjne i do chaty, już w słońcu i z wiatrem w plecy :)


Rydzykowna inwestycja - nieco podobny kształt do Parafii Matki Boskiej Zwycięskiej w Bydgoszczy

ładny szronik - na skraju dawnego Polchemu - kiedyś tym piachem jechałem od szlaku niebieskiego z Bydzi.
Szukając Atrium (hm.. to chyba z łaciny...) zapytałem przechodnia o drogę, okazał się ... bydzianinem, jaki świat mały).
Rok kończę przebiegiem 15842km, mogło być więcej ale siłą wyższa, z niższego pułapu można sie wyżej odbić, udało się pokręcić po wypadku jakieś 1300km, super, miałem chwile że myślałem że to na ten rok koniec, podziękowania dla wszystkich za wsparcie i cudowne trasy w tym roku, pierwszą zagraniczną (thx Keto), wiele fajnych krajowych ze sprawdzonymi druhami (Jazz, Karolxii, Alex) i nieliczne z rodziną. Qwa, życie jest jednak piękne... Do siego!





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ycies
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]