Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jarmik z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 215849.49 kilometrów w tym 597.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 23902 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jarmik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2012

Dystans całkowity:1940.11 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:94:23
Średnia prędkość:20.56 km/h
Liczba aktywności:36
Średnio na aktywność:53.89 km i 2h 37m
Więcej statystyk
  • DST 13.57km
  • Czas 00:36
  • VAVG 22.62km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Błonie

Piątek, 6 kwietnia 2012 · dodano: 06.04.2012 | Komentarze 0




  • DST 6.66km
  • Czas 00:19
  • VAVG 21.03km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

WiMBP - diabelski dystans 6,66km

Czwartek, 5 kwietnia 2012 · dodano: 05.04.2012 | Komentarze 2

Na Srynek po książki:
- Carla Sagana 'Kosmos'
- 'Od Kruszwicy do Poznania rzecz o szlaku piastowskim' link

Miał być też Mateusz ale się umówił z Olą ... hm ... no comments :)




  • DST 57.21km
  • Czas 02:40
  • VAVG 21.45km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwie nowe śluzy + Przecięcie współrzędnych

Czwartek, 5 kwietnia 2012 · dodano: 05.04.2012 | Komentarze 2

Najpierw szutrem na Piecki ale nie do końca, tuż przed odbijam w szlak komputerków a potem żółty, dalej asfaltem na łabiszyn, zaliczam wreszcie "przecięcie współrzędnych" przy drodze 254:

Przecięcie wspólrzędnych przy drodze labiszyn-brzoza © jarmik

Ciekawa inicjatywa! Są to 40 miejsca w Polsce i ponad 64 tys. na świecie gdzie przecinają się współrzędne geograficzne o pełnych wartościach.
:) korba jest prawie n środku współrzędnej 53N © jarmik

53N/18E © jarmik

Wracam do drogi i tuż przed mostem na Noteci odbijam w lewo gruntem dojeżdżając po chwili do śluzy Antoniewo, niedużej ale zaopatrzonej w małe generatory dzięki czemu pełni rolę Malej Elektrowni Wodnej:
śluza i MEW Antoniewo na Noteci © jarmik

Jadę dalej w lewo i spotykam ujście Nowego Kanału Noteckiego:
ujście Nowego Kanału Noteckiego do Noteci © jarmik

Wracam do drogi 254 przejeżdżam na 2 stronę i dojeżdżam do śluzy Frydrychowo (sam nie wiem czy to Noteć czy Kanał??):
śluza Frydrychowo © jarmik

Skromniejsza i bez MEW, jadę dalej resztkami dawnej szosy wzdłuż Noteci (?) w stronę Przyłęk, to nowa dla mnie trasa, kiedyś byłem tu ale po 2 stronie rzeki, odbijam wgłąb lądu, i przez łąki docieram do Olimpina:

Olimpin © jarmik

i do Przyłęk, jestem tu 1 raz, potem gruntem do Prądek, Zielonka, Trzciniec, i wzdłuż lotniska wojskowego do Portu Lotniczego, stąd już prosta droga do Bydzi.




  • DST 59.43km
  • Czas 02:59
  • VAVG 19.92km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowo z Głęboczka

Środa, 4 kwietnia 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 3

Do Głęboczka nie dotarłem jeszcze nigdy samodzielnie, zawsze albo z Karolxii albo z 1976Jazzem stąd chęć trasy w tę stronę. Zapowiadano deszcze ale mimo chmur nie padało rano. Przez lotnisko dojechałem do Trzcińca i lasem do Białych Błót, które trochę zwiedziłem, pod DK10 przebijam się do Lipnik tu nieopodal natykam się na siedzibę NL Bydgoszcz:

NL Bydgoszcz © jarmik

Przejeżdżam nieczynną linię kolejową i spotykam zielony szlak pieszy którym z róznym powodzeniem jadę aż do Głęboczka, niestety oznakowanie jego, zwłaszcza w newralgicznych miejscach (np, rozjazdach) woła o pomstę do nieba. W Murowańcu spotykam kaplicę parafialną która jak mi się wydaję musi pochodzić z mojej parafii zanim wybudowano murowany kościół, jest identyczna, tylko inny kolor (zbudowana z płyt warstwowych łatwych do demanotażu). W Murowańcu gubię z wiadomych względów szlak ale cudem go odnajduję. Między Murowańcem a Zamościem z buta pokonuję znany nie tylko mi :) most kolejowy o dziwo szlak przez niego prowadzi ale dla niektórych osób to spore ryzyko (szeroko rozstawione podkłady kolejowe):
most na nieczynnej linii kolejowej w Zamościu © jarmik

Jae dalej zielonym, w Zamościu odbijam w głab lasu do osady Podlaski, tu też trzeba uważać na brak znaków, kawałek za Podlaskami w lesie spotykam stare nagrobki:
Podlaski - cmentarz © jarmik

Docieram do Głęboczka, deszcz rozpadał się na dobre, pięknie tu, mam ochotę popenetrować okolice ale tak leje że tylko pstrykam fotę:
Czysta natura jez. Głeboczek © jarmik

Nad jeziorkiem dwóch wędkarzy - ja dziwię się im co robią tu w deszczu, oni zapewne mi. Jest tu tyle ciekawych tras na przyszłość!!
Do Łochowa jadę szlakiem żółtym ( a mozna by nim w 2 stronę walić do Potulic) drętwieja mi z zimna powoli palce. W Łochowie wskakuję na asfalt i z powodu deszczu jae nim aż do domu.




  • DST 13.10km
  • Czas 00:34
  • VAVG 23.12km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na Błonie i z powrotem

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 0




  • DST 44.95km
  • Czas 01:59
  • VAVG 22.66km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ułyt do asart czyli trasa od tyłu

Poniedziałek, 2 kwietnia 2012 · dodano: 02.04.2012 | Komentarze 1

Tą trasę rozważaliśmy jako jedną z opcji na sobotę a dziś zrobiłem ją "od tyłu", najpierw na Konopnicką w sprawie wypoczynku letniego dzieciaków, potem Inowrocławską na Błonie i skręt na Trzcicniec, potem gruntem poszerzanym przez leśną ekipę do Ciela, za kościołem w lewo poczatkowo asfaltem, zakręt o 90 stopni i jazda na Prądki fajnym gruntem.

Plebania w Cielu © jarmik

HM .... niedokończona inwestycja? © jarmik

Towarzyszy mi piękny strumyk:
struga NN w Prądkach z kamiennym mostkiem © jarmik

Niespodziewanie w Przyłekach po minięciu kościółka, po prawej stronie dostrzegam wzgórek z tabliczką:
cementarz ewangelicki w Przyłękach © jarmik

Tylko dwa nagrobki dostrzegłem z napisami:
R. I. P. © jarmik

W Brzozie na ścianie przedszkola "Jarzębinka" zauważam tablicę ku czci Powstańców Wielkopolskich:
Cześć Waszej pamięci!!! © jarmik

Co krok to historia! Jadę do Piecek szosą, potem czerwonym szlakiem do Emilianowa i Bydgoszczy.

Może dziś było już 3k bo w Cielu zauważyłem że licznik się przekręcił i nie nalicza, to tylko zmotywuje do kolejnego wyjazdu w środę!




do asart

Poniedziałek, 2 kwietnia 2012 · dodano: 02.04.2012 | Komentarze 0